Policja zatrzymała Łukasza G. 26 lutego, o czym pisaliśmy w Gazeta.pl. Do zbrodni doszło w nocy z 25 na 26 lutego we wsi Kadłub (woj. opolskie). W jednym z domów policja znalazła ciała 92-letniej kobiety i 38-letniego mężczyzny. Funkcjonariusze ustalili, że nastolatek zabił babcię i ojczyma, a także zarejestrował przebieg obu zabójstw i opublikował nagrania w internecie.
Zmiana zarzutów dla Łukasza G.
Najpierw prokuratura przedstawiła Łukaszowi G. zarzuty podwójnego zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Na początku października prokurator zmodyfikował ich treść. Uzupełnił je o stwierdzenie, że sprawca działał „z motywacji zasługującej na szczególne potępienie”.
„Podejrzany poprzez zabójstwa bliskich chciał uzyskać rozgłos medialny, czemu służyło zamieszczenie w przestrzeni internetowej drastycznych nagrań związanych z popełnionymi zbrodniami” – czytamy w komunikacie Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Podejrzanemu grozi do 30 lat więzienia
Łukasz G. przyznał, że dopuścił się zbrodni i podtrzymał wcześniejsze wyjaśnienia. Przedstawił przy tym własną ocenę motywacji popełnionych przestępstw. Jego wersja różni się od ustaleń prokuratury. Najnowsza wersja zarzutów znajdzie się też w akcie oskarżenia.
Biegli psychiatrzy stwierdzili, że 17-latek był poczytalny, gdy doszło do zabójstw. Ponieważ Łukasz G. w chwili popełnienia zbrodni był niepełnoletni, nie grozi mu dożywocie. Sąd może go skazać na karę od 15 do 30 lat pozbawienia wolności.
Podwójne zabójstwo i drastyczne nagrania
Prokuratura ustaliła, że 17-latek najpierw zaatakował śpiącą babcię siekierą. Później poszedł do pokoju ojczyma i zabił mężczyznę młotkiem. Media informowały, że na nagraniach opublikowanych przez nastolatka widać, jak Łukasz G. ćwiczył ciosy siekierą w garażu obok domu, a następnie zabił śpiących domowników. Jedno z nagrań pokazuje, jak zlizywał krew z narzędzia zbrodni.













