
Poniedziałek od rana nie zachwyca pogodą, szczególnie na północy kraju. O godz. 8:00 w Elblągu było zero stopni, a w południowej części Pomorza oraz zachodniej części województwa warmińsko-mazurskiego miejscami na drogach i chodnikach trzeba uważać na oblodzenie. Miejscami na południu obowiązują ostrzeżenia pierwszego stopnia wydanie przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, związane z trzema zagrożeniami pogodowymi.
Pogoda z masą deszczu i śniegu. IMGW ostrzega
Poniedziałek będzie pochmurny w większości kraju, choć miejscami na północnym zachodzie możliwe będą rozpogodzenia. W pozostałych regionach będzie deszczowo, a najsilniejsze opady swoim zasięgiem obejmą południową część Małopolski i Podkarpacia, gdzie lokalnie spadnie do 30-35 litrów wody na metr kwadratowy.
Na południu i Pomorzu może padać również deszcz ze śniegiem i śnieg. Na Wybrzeżu trzeba uważać na możliwe burze z opadem krupy śnieżnej. W górach spadnie śnieg: w Sudetach i Beskidach jego warstwa zwiększy się o 15, a w Tatrach o 25 cm.
Synoptycy ostrzegają przed intensywnymi opadami śniegu, które w poniedziałek nawiedzą południową część Dolnego Śląska. Żółty alert z tego powodu obejmuje powiaty lwówecki, karkonoski, Jelenia Góra i kamiennogórski. Te ostrzeżenia obowiązują od godz. 7:00 do 19:00.
Ostrzeżenie pierwszego stopnia przed oblodzeniem obowiązuje natomiast na południu Śląska, Małopolski i Podkarpacia. Dla tych samych rejonów wydano alerty IMGW pierwszego stopnia dotyczące intensywnych opadów deszczu. Te ostrzeżenia pozostaną w mocy do wtorkowego poranka.
Chłodno i wietrznie, zwłaszcza w górach
Na ocieplenie w poniedziałek nie mamy co liczyć. Termometry pokażą od 3 stopni na północnym wschodzie, około 5-7 w centrum i na zachodzie, zaś najcieplej będzie na południowym wschodzie: do 12 stopni Celsjusza.
Choć w większości kraju wiatr będzie przeważnie słaby i umiarkowany, to nad morzem i lokalnie na Podkarpaciu zrobi się porywisty i tam podmuchy osiągną prędkość do 60 km/h.
Niebezpiecznie z tego powodu zrobi się w górach. W Tatrach i Sudetach porywy wiatru osiągną 85-90 km/h, a w Bieszczadach nawet 100 km/h. Wysoko w górach mogą występować zawieje i zamiecie śnieżne.












