
Paraliż komunikacyjny i pasażerowie pchający pojazdy pod górę – tak między innymi wyglądał piątkowy poranek w Gdańsku (woj. pomorskie). Intensywne opady śniegu i marznący deszcz zamieniły ulice w „lodowisko zamiast asfaltu”, blokując drogi i zmuszając część linii do zmiany tras. Służby ostrzegają: to dopiero początek zimowego załamania, a przed mieszkańcami kolejne dni z oblodzeniem i mrozem.












