We wtorkowy (22 września) wieczór w siedzibie MRiRW przy ul. Wspólnej odbyło się zamknięte wydarzenie, na którym pojawili się celebryci. Głównym punktem imprezy był pokaz mody znanych polskich projektantów Marcina Paprockiego i Mariusza Brzozowskiego.

Kontrowersje wokół pokazu mody w gmachu MRiRW. „Modelki zamiast rolników”

Wydarzenie negatywnie ocenili prawicowi politycy. Były wiceminister rolnictwa porównał wejście do gmachu resortu z „nocnym klubem”. „Klub nocny zamiast Ministerstwa Rolnictwa. Modelki zamiast rolników, sadowników, ogrodników i pszczelarzy. Zamknięta impreza zamiast debaty. Uśmiechajcie się dalej” – napisał w serwisie X Krzysztof Ciecióra.

Zobacz wideo Mercosur wzbudza coraz większe emocje. Rolnicy wyszli na ulice

„SKANDAL! Polskie rolnictwo upada, a w gmachu Ministerstwa Rolnictwa urządzono POKAZ MODY I NOCNĄ ZABAWĘ! Modelki zamiast rolników, sadowników, ogrodników, pszczelarzy. Uśmiechnięta Polska. Tylko rolnikom jakoś nie jest do śmiechu…” – stwierdziła posłanka PiS Maria Kurowska.

Oświadczenie MRiRW po pokazie mody. Celem promocja polskich produktów

W środę (23 września) ministerstwo wydało stanowcze oświadczenie w tej sprawie. Resort podkreślił, że „wszelkie sugestie, jakoby ministerstwo było organizatorem wydarzenia, finansowało je ze środków publicznych lub organizowało 'zabawę’ w gmachu urzędu, są całkowicie niezgodne z prawdą i wprowadzają opinię publiczną w błąd”.

„Resort nie był organizatorem ani współorganizatorem tego przedsięwzięcia. W wydarzeniu nie brał udziału Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, ani w żaden sposób nie byli w nie zaangażowani pracownicy merytoryczni ministerstwa, którzy realizują swoje codzienne, ustawowe obowiązki na rzecz polskiej wsi. Na jego realizację nie wydano środków z budżetu państwa, ani z funduszy promocji. Był to w całości komercyjny wynajem powierzchni, z którego wpływy trafią do Skarbu Państwa” – czytamy w komunikacie.

MRiRW zwróciło uwagę, że gmach resortu wraz z jego zabytkową kolumnadą jest jednym z najbardziej unikalnych i cenionych obiektów architektonicznych w Warszawie, dlatego budzi zainteresowanie środowiska artystycznego i wielu twórców. „Podmioty komercyjne płacą za korzystanie z infrastruktury, natomiast organizacje rolnicze i związki branżowe mają możliwość bezpłatnego dostępu do sal resortu na potrzeby debat, spotkań oraz konferencji dotyczących polskiej wsi” – wyjaśnia resort.

Ministerstwo podkreśla, że kluczowym elementem wynegocjowanej umowy komercyjnej było „zobowiązanie najemcy do sfinansowania i zorganizowania na własny koszt strefy prezentacji oraz promocji polskiej żywności wysokiej jakości”. Dzięki temu wydarzenie miało być „skutecznym i bezkosztowym dla podatnika narzędziem  promującym rodzime produkty rolno-spożywcze takie jak polskie jabłka, sery czy miody”. 

„W dobie rosnącej konkurencji nowoczesny patriotyzm gospodarczy polega właśnie na wykorzystywaniu każdej okazji biznesowej do budowania prestiżu polskich marek – zarówno rodzimej myśli projektowej, jak i przede wszystkim polskiego rolnictwa i przetwórstwa – docierając do środowisk i odbiorców, do których rzadko trafiają tradycyjne formy kampanii” – tłumaczy resort.

Udział