-
Donald Trump skomentował decyzję Komitetu Noblowskiego, wskazując na swoje dokonania dotyczące pokoju na świecie.
-
Prezydent USA podkreślił swoje sukcesy, wymieniając zakończenie ośmiu wojen, uwolnienie zakładników oraz działania wobec Iranu i Wenezueli.
-
Navanethem „Navi” Pillay otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla za wysiłki na rzecz pokoju i prawa międzynarodowego.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump odniósł się do decyzji Komitetu Noblowskiego we wpisie opublikowanym w sobotę na platformie Truth Social. Wypowiedź rozpoczął od wymienienia swoich osiągnięć na rzecz pokoju na świecie.
Pokojowa Nagroda Nobla. Donald Trump oburzony po decyzji
Jak stwierdził polityk, zakończył już osiem wojen i jest bliski doprowadzenia do rozwiązania dwóch kolejnych konfliktów – nie wskazał, o jakie dokładnie państwa chodzi.
„Odzyskałem wszystkich izraelskich zakładników, w tym ostatnich 28 – zarówno żywych, jak i zmarłych, doprowadziłem do uwolnienia i powrotu do domów setek innych osób z krajów z całego świata” – dodał.
„Wygrałem wojnę w Wenezueli i schwytałem brutalnego dyktatora, który tak okrutnie rządził tym krajem, a także powstrzymałem największego państwowego sponsora terroryzmu – Islamską Republikę Iranu – przed zdobyciem broni jądrowej” – wymieniał dalej.
Trump podkreślił, że na tym jego osiągnięcia się nie kończą, a on sam osiągnął „wiele więcej”. „A jednak mimo tego wszystkiego ani ja, ani Stany Zjednoczone Ameryki nie otrzymaliśmy Pokojowej Nagrody Nobla. WOW!” – zakończył.
Navanethem „Navi” Pillay z pokojowym Noblem. Trump: Nie zapomnimy
To nie pierwsza sytuacja, w której amerykański przywódca odniósł się do tegorocznej Pokojowej Nagrody Nobla.
Wcześniej, podczas piątkowego wiecu wyborczego w stanie Nowy Jork, stwierdził, że odznaczenie „zostało na zawsze zdyskredytowane przez garstkę radykalnych ideologów, którzy są przeciwko demokracji i wrogami cywilizacji”.
– Nie zapomnimy, Norwegio – dodał potem. Na kilka godzin po ogłoszeniu decyzji Komitetu Noblowskiego amerykański Departament Stanu ogłosił sankcje na Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK), w którym w przeszłości pracowała tegoroczna laureatka.
W 2026 roku Pokojową Nagrodą Nobla „za jej wysiłki na rzecz pokoju i prawa międzynarodowego” została odznaczona Navanethem „Navi” Pillay, 85-letnia południowoafrykańska prawniczka.
W swojej karierze pełniła funkcję sędzi w Międzynarodowym Trybunale Karnym do spraw Zbrodni w Rwandzie, następnie pracowała w Międzynarodowym Trybunale Karnym, po czym podjęła się roli Wysokiej Komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw Praw Człowieka.
-
Amerykanie zachwyceni polskim politykiem. Nazywają go „K2”
-
Trump mówił o zniszczeniu dwóch miast, teraz się tłumaczy. „Próbują wmówić”













