„Globalnie każdego roku powstaje ok. 92 mln ton odpadów tekstylnych, a bardzo duża część z nich nadal trafia na składowiska lub jest spalana” – podkreśla CEO (dyrektor generalny) spółki Myco Renew, Tomasz Mierzwa.
Na podstawie badań przeprowadzonych przez prof. Katarzynę Turnau polski startup Myco Renew opracował technologię biologicznego przetwarzania odpadów tekstylnych z wykorzystaniem odpowiednio dobranych konsorcjów grzybów.
„Grzyby rozkładają barwniki, pozostałości tkanin wraz z grzybnią i dodatkami mineralnymi wykorzystujemy następnie do wytworzenia materiałów budowlanych” – wyjaśnił CEO spółki, która pracuje zarówno z włóknami naturalnymi i półsyntetycznymi, jak i z trudniejszymi tkaninami syntetycznymi, w tym poliestrem.
Włókna poliestrowe pozostają w powstającym kompozycie. Myco Renew rozwija ten kierunek przede wszystkim z myślą o budownictwie – m.in. o materiałach izolacyjnych, dźwiękochłonnych oraz kompozytach przypominających ekocegły.
„Mamy już działający bioreaktor przetwarzający ok. 15 kg tekstyliów w jednym cyklu, który zbudowaliśmy od zera – ponieważ na rynku nie było gotowego rozwiązania odpowiadającego potrzebom naszej technologii. Kolejnym krokiem ma być dalsze skalowanie, tak aby możliwe było przetwarzanie odpadów tekstylnych już nie w kilogramach, lecz w tonach” – wyjaśnił Mierzwa. Do tego jednak potrzebne jest dalsze finansowanie. Spółkę czeka jeszcze m.in. certyfikacja.
Firma rozwijała swój pomysł w ramach programu „Platformy startowe dla nowych pomysłów”, finansowanego z Funduszy Europejskich dla Polski Wschodniej (FEPW), a koordynowanego przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP).














