Policjanci z Warszawy ujawniają kulisy pracy. „Przełożeni traktują nas jak służących”
  • Patrycja i Oliwier opisali w raporcie sytuacje, w których podczas służby w Komendzie Rejonowej Policji Warszawa I byli oddelegowywani do nietypowych zadań niezwiązanych bezpośrednio z policyjnymi obowiązkami.

  • W raporcie pojawiają się zarzuty o przewożenie radiowozem pracowników po libacjach, realizowanie prywatnych poleceń przełożonych oraz fikcyjne kontrole służbowe.

  • Komenda Stołeczna Policji wszczęła czynności wyjaśniające oraz przekazała sprawę do Biura Spraw Wewnętrznych i prokuratury.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Policja Warszawa-Śródmieście. Sprawa Bartosza K.

Jedynym dowodem wskazującym na wypełnienie przez nich znamion przestępstwa były zeznania świadka Bartosza K. Jak (…) wskazywano i omówiono, zeznania te Sąd uznał w znacznej części za niewiarygodne, zaś całkowicie niewiarygodne w zakresie opisywanego przez niego żądania korzyści majątkowej i jej przyjęcia w części. Tym samym żaden z wiarygodnych dowodów nie wskazuje na popełnienie przez oskarżonych przestępstwa.

Wysłana po prezent. „Jakie miałam wyjście?”

Jeszcze jedną z ważniejszych sytuacji, które dzieją się na KRP Warszawa I są częste libacje alkoholowe odbywające się zarówno na ul. Wilczej 21 jak i do niedawna w budynku sztabu przy ul. Belwederskiej 16. Wszystkie w nocy, a z racji pełnienia przeze mnie służby nocnej w godzinach 18.00-06.00 odwoziłam wielokrotnie naczelników i inne ważne osoby z tej komendy będące w stanie upojenia alkoholowego do swoich miejsc zamieszkania, w trakcie służby i pojazdem służbowym. Powyższe sytuacje w znacznym stopniu wpływają na prawidłowość wykonywanych zadań służbowych przez funkcjonariuszy co przekłada się również na bezpieczeństwo i porządek prawny oraz dobry wizerunek służby.

Po pijanego pod Warszawę

Fikcyjne kontrole „zdalne”

Interia widziała dziesiątki wiadomości tego typuINTERIA.PL

Komenda Stołeczna reaguje

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział