
-
Zmiany w polityce na Słowacji skutkują odstrzałem setek objętych ochroną niedźwiedzi brunatnych pomimo opinii międzynarodowych ekspertów.
-
Od wyborów w 2023 roku słowackie instytucje ochrony przyrody utraciły wielu ekspertów, a stanowiska powierzono osobom bez doświadczenia, co wpłynęło na decyzje dotyczące zarządzania środowiskiem.
-
Masowy odstrzał niedźwiedzi brunatnych odbywa się bez identyfikacji osobników problemowych oraz bez rozważenia nieletalnych alternatyw, co może prowadzić do długotrwałych konsekwencji dla populacji i ekosystemów.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
-
Słowacja konsekwentnie pozbywa się chronionych niedźwiedzi
-
2023 był tragicznym rokiem dla niedźwiedzi na Słowacji
-
Czy karpacka populacja przetrwa słowacką rzeź?
Od kilku lat w Europie trwa nagonka na chronione drapieżniki. Status ochrony wilków na terenie UE już został obniżony i ta decyzja może otworzyć furtkę do wprowadzania kolejnych zezwoleń na kontrolowany odstrzał innych gatunków, w tym niedźwiedzi.
Niedźwiedzie od kilku lat są przedmiotem rozgrywek politycznych u sąsiadów Polski, na Słowacji. Tamtejsi przyrodnicy nie mają wątpliwości, że władza uczyniła drapieżnika narzędziem politycznym.
Decyzja o odstrzale na Słowacji była polityczna, nie merytoryczna. Osłabienie ochrony wilka w prawie UE dlatego jest tak niebezpieczne, bo otwiera dyskusję o osłabieniu ochrony innych drapieżników
Słowacja konsekwentnie pozbywa się chronionych niedźwiedzi
W czasopiśmie naukowym „Conservation Science and Practice” ukazał się artykuł o znamienitym tytule „Ochrona biologiczna zagrożona na Słowacji: niedźwiedzie brunatne pod presją autokratów”. Autorami publikacji są naukowcy z uniwersytetów w Brnie oraz Bratysławie.
Niedźwiedź brunatny jest jednym z drapieżników szczytowych w Europie, w tym na Słowacji. Jako padlinożerca odgrywa ważną rolę nie tylko w ekosystemach, lecz także ogranicza rozprzestrzenianie się groźnych chorób zakaźnych. Niedźwiedź brunatny jest gatunkiem objętym ścisłą ochroną w Unii Europejskiej, ale na Słowacji do tych zwierząt strzelają zarówno myśliwi, jak i wojsko.
„Sytuacja ta wykracza poza kwestie zarządzania jednym chronionym gatunkiem w niewielkim kraju Europy Środkowej. Wydaje się ona związana z zagrożeniami wynikającymi z naruszenia demokratycznej równowagi instytucjonalnej oraz utraty kompetencji eksperckich w dziedzinie ochrony przyrody. W przypadku niedźwiedzi brunatnych może to oddziaływać na całą populację karpacką, powodując potencjalnie negatywne skutki dla ekosystemów” – czytamy w najnowszej analizie.
Niedźwiedzie brunatne żyjące w Karpatach nie mają lekko – są regularnie niepokojone przez gospodarkę leśną, transport drogowy, łowiectwo czy turystykę. I to te działania również doprowadziły do większego konfliktu między niedźwiedziami brunatnymi a mieszkańcami Słowacji. Dotychczas sytuacje takie rozwiązywano poprzez wdrażanie działań prewencyjnych oraz odławianie niedźwiedzi uczestniczących w konfliktach.
Pomimo szeroko zakrojonego odstrzału niedźwiedzi brunatnych na Słowacji w 2024 r., na początku 2025 r. odnotowano sześć kolejnych ataków, co sugeruje, że zmniejszanie liczebności populacji niedźwiedzia nie musi prowadzić do ograniczenia konfliktów między ludźmi a niedźwiedziami.
2023 był tragicznym rokiem dla niedźwiedzi na Słowacji
„Od wyborów we wrześniu 2023 r. Słowacją rządzi populistyczny i nacjonalistyczny gabinet” – oceniają naukowcy na łamach ” Conservation Science and Practice”. „Ostatnie wydarzenia na Słowacji odzwierciedlają narastające tendencje autokratyczne, zwłaszcza poprzez stosowanie tzw. legalizmu autokratycznego, czyli strategicznego wykorzystywania instrumentów prawnych do osłabiania demokratycznych mechanizmów kontroli i równowagi władz” – dodają.
Transformacja polityczna szczególnie silnie wpływa na słowackie ministerstwo środowiska oraz Państwową Ochronę Przyrody Republiki Słowackiej, czyli kluczowe instytucje odpowiedzialne za ochronę środowiska. Z istotnych stanowisk usunięto ponad 50 ekspertów. Wprowadzano też kontrowersyjne projekty legislacyjne bez konsultacji z ekspertami. Coraz częściej ważne funkcje powierzane są osobom nieposiadającym doświadczenia w ochronie przyrody, np. myśliwym.
Przykładem ostatnich zmian w systemie zarządzania środowiskiem na Słowacji jest też wymiana dyrektorów siedmiu z dziewięciu parków narodowych. Pięciu z nich wywodzi się ze środowiska łowieckiego.
Czy karpacka populacja przetrwa słowacką rzeź?
Od 2024 r. pojawiają się doniesienia, że zabijanie słowackich niedźwiedzi odbywa się bez identyfikacji konkretnych osobników, co według wielu przyrodników oznacza po prostu strzelanie na oślep do każdego drapieżnika.
Praktyki takie, zdaniem autorów omawianej publikacji, powinna budzić zastrzeżenia, łamiąc zasady dyrektywy siedliskowej Unii Europejskiej, która dopuszcza zabijanie osobników gatunków objętych ścisłą ochroną wyłącznie wtedy, gdy nie istnieją alternatywy rozwiązania problemu.
Odstrzał niedźwiedzi brunatnych wywiera istotny wpływ na ich populację, oddziałując na przeżywalność, zachowania rozrodcze oraz strukturę społeczną całej populacji. Jeśli obecny kierunek zarządzania zostanie utrzymany, istnieje ryzyko pogorszenia stanu ochrony niedźwiedzia brunatnego na Słowacji, a to może mieć długofalowe konsekwencje dla trwałości populacji oraz funkcjonowania ekosystemów.
Liczbę niedźwiedzi brunatnych w Słowacji szacuje się na 1000-2000 osobników. W wyniku polowań – które są dozwolone dzięki wprowadzaniu w kolejnych regionach stanu wyjątkowego – w przeciągu dwóch lat z rąk myśliwych i wojska w kraju zastrzelono prawie 400 niedźwiedzi.

