
Działająca w Parlamencie Europejskim komisja prawna w czwartek 23 kwietnia opowiedziała się za uchyleniem immunitetów czterem polskim europosłom. Mowa o Danielu Obajtku, Patryku Jakim, Grzegorzu Braunie i Tomaszu Buczku.
Polscy europosłowie stracą immunitety?
Zgoda komisji, która przychyliła się do wniosków w sprawie polskich eurodeputowanych, to przedostatni krok na drodze do uchylenia im immunitetów. Teraz na posiedzeniu plenarnym każdy przypadek rozpatrywać będzie Parlament Europejski, a zdecyduje głosowanie.
Należący do komisji prawnej JURI europoseł Krzysztof Śmiszek z Nowej Lewicy przekazał dziennikarzom, że nie było żadnych wątpliwości w sprawach czterech polskich europarlamentarzystów. – Zdecydowaną większością głosów zarekomendowano całemu parlamentowi uchylenie tych immunitetów. W przyszłym tygodniu w Strasburgu zapewne będzie głosowanie i sprawa wróci do polskiej prokuratury, do polskich sądów – zapowiadał.
Za co PE chce odebrać immunitety Polakom?
Grzegorz Braun w tej kadencji idzie na rekord, już po raz piąty odbędzie się głosowanie w sprawie odebrania mu immunitetu. Wcześniej chodziło o zniszczenie świec chanukowych w Sejmie, naruszenie nietykalności ginekolog w szpitalu w Oleśnicy, zniszczenie flag Ukrainy i Unii Europejskiej oraz negowanie Holokaustu.
– W przypadku pana Grzegorza Brauna nie tworzy żadnych wątpliwości, że blokowanie drogi podczas uroczystości w Jedwabnem upamiętniającej masakrę polskich Żydów jest to coś, co nie mieści się w żadnych kategoriach debaty parlamentarnej czy rozmowy politycznej – podkreślał Śmiszek.
Daniela Obajtka podejrzewa się o składanie fałszywych zeznań przed sądem oraz wyrządzenia szkody spółce Orlen S.A. – W przypadku pana Obajtka, blokowanie wolności pracy, zakazywanie dystrybucji być może kontrowersyjnego, ale jednak legalnie działającego tygodnika w Polsce nie znajduje zrozumienia wśród europejskich parlamentarzystów – komentował Śmiszek.
Patryk Jaki ma odpowiedzieć na pozew sędziego Igora Tuleyi, który zarzuca politykowi naruszenie jego dóbr osobistych. Z kolei Tomasz Buczek z Konfederacji miał naruszyć nietykalność cielesną uczestniczki jednej z demonstracji.












