
W skrócie
-
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła start w wyborach na przewodniczącą partii Polska 2050 po zapowiedzi Szymona Hołowni o rezygnacji z funkcji lidera.
-
O stanowisko ubiegają się także Joanna Mucha oraz Ryszard Petru.
-
Pełczyńska-Nałęcz podkreśla troskę o jedność partii i odwołuje się do społecznikowskich wartości Polski 2050.
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w partii założonej przez Szymona Hołownię. Od 2023 roku pełni funkcję ministra funduszy i polityki regionalnej. Wcześniej pracowała m.in. jako ambasador RP w Rosji i wiceminister spraw zagranicznych. W Polsce 2050 jest obecnie I wiceprzewodniczącą.
Ugrupowanie wskazało ją w październiku jako kandydatkę na posadę wicepremiera, jednak rządowa koalicja dotychczas nie przyznała tej funkcji nikomu z Polski 2050. W piątek Pełczyńska-Nałęcz zadeklarowała, że chce zostać przewodniczącą partii, zastępując odchodzącego Hołownię.
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz złożyła deklarację. Wystartuje w partyjnych wyborach
„Startuję na przewodniczącą Polski 2050. (…) Zwracam się do wszystkich z Polski 2050 byśmy stanęli razem i z odwagą szli do przodu. Zgodnie z naszym wartościami i naszymi zobowiązaniami wobec ludzi” – zaapelowała w mediach społecznościowych.
Polityk zapewniła, że jest związana ze swoim środowiskiem politycznym od momentu powstania, a Polska 2050 jest jedyną partią, do której kiedykolwiek należała i będzie należeć.
„Jesteśmy i będziemy ruchem społeczników, ludzi wrażliwych na trudny los innych. Nie ścigamy się na to, kto wzbudzi w Polakach więcej strachu i nienawiści. Stajemy i będziemy stawać w poprzek układów. Mówimy NIE tym, którzy myślą, że pieniądze i 'dojścia’ dają im więcej praw” – stwierdziła.
Kto na czele Polski 2050? Partię czekają wybory przewodniczącego
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zauważyła, że ważna jest jedność Polski 2050, która może przeciwstawić się „populizmowi i brunatnej fali”, które „nie są nieuniknione”.
„Przez lata stałam z Wami jako szefowa zespołów programowych, jako szefowa zwycięskiej kampanii w 2023 roku. Gdy odwiedzałam, wszystkie regiony, nie w czasie kampanii, nie po głosy, tylko w dni powszednie, do ludzi. Bo Wy, ludzie Polski 2050 jesteście w całej Polsce. Bez Was nie byłoby i nie będzie naszego Ruchu.” – przekazała, zwracając się do członków partii.
Minister funduszy i polityki regionalnej nie jest jedyną osobą ubiegającą się o stanowisko przewodniczącego Polski 2050. Udział w wewnętrznych wyborach zapowiedzieli już wcześniej Ryszard Petru i Joanna Mucha.












