
Mecz Polska – Albania przyciąga nie tylko uwagę kibiców piłki nożnej, ale również zagranicznych mediów. Dziennikarze skupili się jednak nie na sportowej rywalizacji i szansach na awans do finału baraży o MŚ, ale na wątkach politycznych.
Polska – Albania. Albańskie media o Karolu Nawrockim
W artykułach, które ukazały się na łamach albańskich mediów zwrócono uwagę na fakt, że zmaganiom kadry Jana Urbana będzie się przyglądał Karol Nawrocki. W depeszach prezydent został określony mianem „specjalnego kibica”.
„Wszystkie bilety wyprzedano już kilka dni temu, a Polska może liczyć na doping wyjątkowego kibica, jakim jest Karol Nawrocki. Znany z pasji do piłki nożnej, był już obecny podczas meczu kwalifikacji do Mistrzostw Świata 2026, kiedy Polacy pokonali Finlandię 3:1. Po tamtym spotkaniu zszedł nawet do szatni, aby świętować z piłkarzami” – pisze 24-ore.com.
Także serwis Panorama.com.al przypomina, że prezydent w przeszłości wielokrotnie pojawiał się piłkarskich stadionach. „Waga tego spotkania skłoniła polityka do powrotu na PGE Stadion Narodowy. Tym razem może jednak nie zostać tak ciepło przywitany. W ostatnich dniach wzbudzał mieszane reakcje polskich fanów piłki nożnej” – czytamy.
Kibice mają dość Karola Nawrockiego?
W trakcie meczów Ekstraklasy na stadionach w kilku miastach Polski pojawiły się transparenty uderzające w Karola Nawrockiego. „Prezydencie — zapomniałeś dzięki kogo głosom wygrałeś. Jak Judasz nasze ideały dla prezesa zaprzedałeś” – taki napis na transparencie przygotowali kibice Cracovii. Fani Lecha Poznań stwierdzili, że „Karol Nawrocki nie jest jednym z nich”. „Areszty w nieskończoność, nielegalne dowody. Tu jest Europa, a są białoruskie metody” – brzmiało hasło kibiców Kolejorza.
Niechęć kibiców piłki nożnej to pokłosie decyzji o zawetowaniu zmian w kodeksie karnym. Zdaniem albańskich dziennikarzy podczas czwartkowego meczu „można spodziewać się kolejnych protestów”.












