Kilka dni temu informowaliśmy o tym, że Ukraina ma w swoich szeregach mocną kartę w postaci swojego selekcjonera. Raul Lozano w przeszłości prowadził reprezentację Polski i choć od tamtego czasu minęło już prawie 20 lat, to nadal mowa o naprawdę świetnym fachowcu. Sam Argentyńczyk z uznaniem wypowiadał się o Polakach, choć zna też wartość swoich podopiecznych, o czym pisaliśmy więcej na łamach WPROST.

Jan Firlej przed meczem Polska – Ukraina. Tak wygląda sytuacja w drużynie


Największą gwiazdą po ukraińskiej stronie jest Oleg Płotnicki. Na co dzień kolega klubowy Kamila Semeniuka z Perugii, czyli dwukrotnie z rzędu najlepszej drużyny Ligi Mistrzów (2025 i 2026). Z pewnością na uwagę zasługują również świetnie znani z występów w PlusLidze, atakujący Wasyl Tupczij oraz środkowy Jurij Semeniuk.


A co wśród reprezentantów Polski? Od kilku dni mistrzowie Europy (2023) funkcjonują już w warunkach chińskich, przygotowując się do ćwierćfinałowej batalii.

– W Spale mieliśmy trzy jednostki. Dosyć szybko to minęło. Później spotkaliśmy się już w piątek na lotnisku. Podróż dosyć długa, bo też z przesiadką. Ale myślę, że dzisiaj był też taki fajny, długi dzień, do tego treningu, gdzie widać było, że trochę odsapnęliśmy. Gołym okiem można było zaobserwować, że wyglądało to na pewno lepiej niż wczoraj. Mamy jeszcze dwa dni do meczu, więc aby w zdrowiu. Przystąpimy do tego meczu najlepiej przygotowani, jak tylko potrafimy […] Miałem okazję być na wszystkich turniejach VNL w tym sezonie, złapałem więc wszystkie możliwe strefy czasowe. Myślę, że z każdym kolejnym razem organizm lepiej się adaptuje – przyznał Jan Firlej, podsumowując ostatni czas, już prosto z Ningbo.


Czy na miejscu można już odczuć klimat walki o najważniejsze cele podczas VNL 2026? Jak się okazuje, niekoniecznie. Przynajmniej nie w samej drużynie trenera Nikoli Grbicia. Choć to akurat wcale nie jest taka zła informacja na tu i teraz.

– Jeszcze tej atmosfery turnieju finałowego nie czuć. Jest trochę czasu do samego meczu ćwierćfinałowego. Jak wyglądamy? Myślę, że fizycznie nieźle, a siatkarsko cały czas staramy się dążyć do tej perfekcji, której myślę, że na razie jeszcze nie ma. Ale to akurat dobrze i wierzę, że na czwartek ta forma będzie optymalna. Optymalnie przygotowana – skwitował Firlej.


Dodajmy, że grający na co dzień w barwach PGE Projektu Warszawa zawodnik będzie tworzył duet rozgrywających reprezentacji Polski razem z Marcinem Komendą. Na taki zestaw postawił w swoich powołaniach trener Grbić.

VNL 2026: Gdzie i kiedy reprezentacja Polski zagra w finałach?


Warto przypomnieć, że polscy siatkarze bronią tytułu zdobytego przed rokiem (2025). Turniej finałowy Ligi Narodów ponownie zostanie rozegranych w Chinach, konkretniej w Ningbo.


Mecz Polska – Ukraina odbędzie się 30 lipca (tj. czwartek), o godzinie 13:30 polskiego czasu. Zwycięzca tej rywalizacji trafi do półfinału z wygranym z ćwierćfinałowej pary Słowenia – Turcja.


Transmisje z rozgrywek Ligi Narodów są przeprowadzane na antenach Polsatu Sport. Internetowo można skorzystać m.in. z platformy Polsat Box Go. Turniej finałowy VNL 2026 w Ningbo zaplanowano od 29 lipca do 2 sierpnia.

Udział