
W skrócie
-
Udział OZE w polskim miksie energetycznym przekroczył 50% pod koniec 2025 roku, a w skali roku pierwszy raz przekroczył 30%.
-
W 2023 roku wydobycie węgla kamiennego i brunatnego w Polsce znacząco spadło, a największą kopalnią pozostaje KWK ROW z 6,5 mln ton wydobycia.
-
Pomimo ograniczania wydobycia, emisje metanu z kopalń, zwłaszcza KWK Knurów-Szczygłowice, pozostają wysokie i są istotnym wyzwaniem w procesie transformacji energetycznej.
Polska energetyka przekroczyła historyczny próg. Na koniec 2025 r. udział OZE w miksie energetycznym wyniósł ponad 50 proc. W całym roku – po raz pierwszy w historii – udział energii wyprodukowanej z odnawialnych źródeł przekroczył 30 proc.
W Polsce funkcjonują nadal 23 kopalnie prowadzące wydobycie węgla z 48 złóż. W krajowej bazie danych ujęto jednak więcej, bo łącznie 34 kopalnie oraz 69 złóż.
Struktura zasobów pokazuje, że 71 proc. stanowi węgiel energetyczny wykorzystywany głównie do produkcji energii elektrycznej, natomiast 28 proc. to węgiel koksujący, kluczowy dla przemysłu hutniczego.
Niemcy wydobywają najwięcej węgla brunatnego na terenie UE
Rok 2023 przyniósł wyraźne ograniczenie wydobycia. Produkcja węgla kamiennego spadła do 42,5 mln ton, czyli o 8,67 proc. mniej niż w 2022 roku (46,5 mln ton). Jeszcze większy spadek odnotowano w przypadku węgla brunatnego – wydobycie wyniosło również 42,5 mln ton, co oznacza obniżkę aż o 26,3 proc. w porównaniu z 57,7 mln ton rok wcześniej.
Największą kopalnią węgla kamiennego pozostaje Kopalnia Węgla Kamiennego ROW, która zatrudnia ponad 12 tys. pracowników i w 2023 r. wydobyła 6,5 mln ton surowca, co stanowiło około 15 proc. krajowej produkcji.
Spadek wydobycia przełożył się również na obniżenie emisji metanu, jednak wynikało to głównie z zamykania części kopalń, a nie z istotnych zmian technologicznych. Średnio z każdej tony wydobytego węgla do atmosfery uwalniana jest zbliżona ilość tego silnego gazu cieplarnianego.
W 2023 roku największym emitentem metanu w Polsce została KWK Knurów-Szczygłowice – emisje wzrosły tam z 45 do 64 kiloton, podaje Fundacja Instrat. Skala ta odpowiada wpływowi na klimat porównywalnemu ze spaleniem około 37 tysięcy wagonów węgla.
Mimo stopniowego ograniczania wydobycia sektor górniczy nadal pozostaje istotnym źródłem emisji, a transformacja energetyczna w Polsce wiąże się nie tylko ze zmniejszaniem produkcji węgla, lecz także z koniecznością redukcji emisji metanu i innych gazów cieplarnianych, mówią eksperci Fundacji Instrat.











