
-
Kancelaria Sejmu wyjaśniła, że znajomość Włodzimierza Czarzastego ze Swietłaną Czestnych wynika z ich wspólnej działalności wydawniczej związanej z wydawnictwem Muza S.A.
-
Swietłana Czestnych pracuje dla Rosyjskiego Domu Aukcyjnego w Petersburgu, a jej firma jest powiązana z podmiotami rosyjskimi o niejasnych właścicielkach.
-
Pojawiły się pytania, dotyczące ewentualnego wpisania Swietłany Czestnych na polską listę sankcyjną ze względu na jej powiązania z rosyjskimi podmiotami.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Kancelaria Sejmu, odpowiadając na pytania „Rzeczpospolitej”, wyjaśniła, że znajomość Włodzimierza Czarzastego ze Swietłaną Czestnych sięga okresu jego działalności wydawniczej. Jak wskazano, marszałek Sejmu – wówczas jako wydawca – poznał ją w związku z jej współautorstwem książek, publikowanych przez wydawnictwo Muza S.A.
„W 2020 r. nabyła ona udziały w hotelu, którego współudziałowcem jest Muza S.A. Transakcja była jawna i została wykazana m.in. w księgach wieczystych. Nie utrzymywali i nie utrzymują żadnych kontaktów towarzyskich” – podkreślono.
Dziennik ustalił także, że Czestnych do spółki miał wprowadzić Michał Słoniewski, prezes PDK Hotele. „Gazeta Polska” – na którą powołuje się „Rz” – wskazywała, że w przeszłości był on działaczem PZPR oraz studentem Akademii Dyplomatycznej w Moskwie.
Biliony rubli i tajemnicze właścicielki. Kim jest pracodawca Swietłany Czestnych?
Kluczowy wątek dotyczy jednak miejsca pracy Swietłany Czestnych. „Rz” podkreśla, że pracuje ona dla Rosyjskiego Domu Aukcyjnego (RAD) w Petersburgu. To podmiot, który – jak opisuje gazeta – „jest federalnym operatorem elektronicznej platformy handlu aukcyjnego (…) co oznacza, że działa pod ścisłą kontrolą rosyjskiego państwa„.
Głównym udziałowcem RAD jest inna spółka z Petersburga – St. Petersburg CJSC Russian Jeweller (ma 59 proc.). „Według oficjalnej bazy SPARK Interfax należy ona do dwóch kobiet: Dinary Usejnowej i Marii Marakowskaj. Co ciekawe, na ich temat próżno szukać informacji” – opisuje gazeta.
Dziennik zaznacza, że RAD zajmuje się sprzedażą nie tylko dzieł sztuki, ale także majątku państwowego, bankowego i upadłościowego Rosji. Wiele wskazuje na to, że także majątku FSB, służby, która stoi za akcjami sabotażowymi w Polsce i Europie.
„Obroty handlu na platformie RAD przekraczają biliony rubli, a liczba transakcji i odwiedzających jest ogromna, co pokazuje znaczenie firmy jako centralnego rynku aukcyjnego w Rosji”.
Swietłana Czestnych trafi na listę sankcyjną?
Jak przypomina „Rz”, do 2013 r. jednym z udziałowców RAD był Sbierbank – kontrolowany przez Kreml i objęty międzynarodowymi sankcjami po agresji Rosji na Ukrainę.
W tym kontekście pojawia się pytanie o ewentualne zastosowanie wobec Czestnych polskiej ustawy sankcyjnej. „Rz” przywołuje przykłady wcześniejszych decyzji, w których na listę sankcyjną trafiały osoby i podmioty uznane za pośrednio wspierające budżet Federacji Rosyjskiej.
W jednym z przypadków ABW uzasadniała wpis tym, że: „Podmiot jest znaczącym płatnikiem podatków i w ten sposób, poprzez zasilanie budżetu FR, pośrednio wspiera agresję wobec Ukrainy”.
„Kontakty z rosyjską wspólniczką powiązaną ze środowiskiem Kremla – nawet jeśli są tylko biznesowe, a Włodzimierza Czarzastego nie ma już w zarządzie hotelowej spółki (biznesu dogląda jego żona) – wymagają prześwietlenia” – pointuje gazeta.












