
W ostatnich kilkunastu godzinach o Robercie Lewandowskim było głośno, ale niekoniecznie pod względem sportowym. „Lewy” wraz z Wojciechem Szczęsnym byli bowiem bohaterami… mistrzowskiej fety na ulicach Barcelony. Polacy świetnie się bawili, świętując udaną obronę tytułu najlepszej drużyny piłkarskiej w Hiszpanii.
Robert Lewandowski odchodzi z FC Barcelony. Gdzie trafi Polak?
Z dnia na dzień pojawiają się jednak nowe wieści związane z transferem Lewandowskiego. Pozostanie Polaka w szeregach FC Barcelony wydaje się być coraz mniej prawdopodobne. „Lewy” może jednak zupełnie zmienić swój kierunek, względem tego, co wcześniej podawały media – polskie, hiszpańskie czy katalońskie.
Zamiast Europy, np. włoskich AC Milan czy Juventusu, RL9 miałby spoglądać z coraz większą uwagą w stronę… Arabii Saudyjskiej. Co, trzeba przyznać, byłoby rozwiązaniem zupełnie nieoczekiwanym.
„Kapitan polskiej kadry jest coraz bliżej decyzji w sprawie opuszczenia Katalonii. Niedzielne spotkanie przeciwko Realowi Betis w La Liga będzie najpewniej jego pożegnaniem z Camp Nou. Gdzie może trafić napastnik po sezonie? Mocno rozważanym kierunkiem jest Arabia Saudyjska. Tamtejsze kluby przygotowują już ofertę dla Lewandowskiego. Po meczu z Realem Madryt nie ukrywał, że po ewentualnym odejściu z La Liga rozważa możliwość przeprowadzki do mniej intensywnej ligi” – czytamy w tekście Tomasza Włodarczyka na portalu Meczyki.pl.
Informowaliśmy o słowach Lewandowskiego, który sugerował, że mógłby podjąć wyzwanie w lidze o nieco mniejszych obciążeniach. Wówczas można było jednak bardziej spoglądać w stronę Stanów Zjednoczonych, konkretnie Chicago Fire. Klub MLS od dłuższego czasu próbuje przekonać „Lewego” do wyjazdu do USA.
Czyżby jednak Lewandowski faktycznie chciał się sprawdzić w lidze, gdzie największą gwiazdą od kilku sezonów jest Cristiano Ronaldo?












