Premier w orędziu podsumował 2025 rok. „W Polsce był to rok przełomu”

Noworoczne orędzie premiera

1 stycznia o 20:00 premier Donald Tusk wygłosił noworoczne orędzie do Polaków. – Co to był za rok? Komentatorzy na całym świecie prześcigają się w epitetach: rollercoaster, scenariusz dreszczowca, początek nowej ery, koniec znanego świata. Nawet ostatni dzień roku na drogach nad morzem i w górach okazał się dla wielu poważnym wyzwaniem. Tak, na świecie wydarzyło się i zmieniło bardzo wiele, wcale nie na lepsze. Dla nas jednak najważniejsze jest to, że chociaż świat dookoła trzęsie się w posadach, Polska rozwija skrzydła. W Polsce był to rok przełomu. Rok, w którym wzrost gospodarczy ruszył z kopyta. Skończyła się drożyzna. Rozpoczęliśmy wielkie inwestycje, inne oczyściliśmy z absurdów poprzednich lat – mówił szef rządu. Dalej wymieniał uszczelnienie granic, naprawę „zabagnionych relacji z Europą” i odzyskanie „naszych, polskich miliardów”. – Polacy zaczęli wracać z emigracji, a największe zagraniczne gazety piszą o Polsce jako absolutnym fenomenie. Nazywają naszą gospodarkę złotowłosą, czyli taką, jak ma być. A Warszawę uznają za najbardziej perspektywiczne miasto kontynentu. I to wszystko w roku, który wielu rozwiniętym krajom przyniósł widmo kryzysu i załamania – dodał Tusk.

„1000-lecie państwa zobowiązuje”

Szef rządu nawiązał do rocznicy powstania państwa – w 2025 roku minęło 1000 lat. – Jubileusz piastowskiej koronacji przypomina nam, że nie ma sensu narzekać na trudne czasy. Państwo musi sobie radzić w każdych czasach. 1000 lat własnej historii pozwala nam wyciągać własne wnioski. Bez oglądania się na innych. Wiemy, co nam daje siłę i sukces, a co przynosi słabość i przegraną. Silna armia – bezpieczeństwo i wygrana. Warcholstwo i liberum veto – słabość i przegrana. Poszanowanie prawa, równość, wolność, tolerancja. Nasze polskie wartości to rozwój i potęga – podkreślił prezes Rady Ministrów. – Korupcja, oligarchia, polityczna klientela to zepsucie i upadek. Takie jest nasze polskie doświadczenie. Wiedza, za którą przez wieki płaciliśmy naprawdę wysoką cenę. Wydaje się, że to są proste prawdy, ale stanowią prawdziwy skarb, nasz fundament. Nie możemy ich zgubić. Choćby świat dookoła do końca oszalał, my musimy być mądrzy, silni, musimy być sobą. Musimy realizować nasz własny plan, dlatego bez względu na cokolwiek rok 2026 będzie rokiem polskiego przyspieszenia – zapewnił. Premier wyjaśnił, że Polska przyspieszy budowę najsilniejszej armii w Europie, wielkie inwestycje infrastrukturalne oraz planuje repolonizację i odbudowę przemysłu, w tym przemysłu obronnego.

Zobacz wideo Tusk apeluje do Nawrockiego. Powraca ustawa o kryptowalutach

Tusk zapowiedział walkę z przestępcami

– Dociśniemy śrubę przestępcom wszelkiej maści – czy to będzie król kiboli, handlarz narkotyków czy skorumpowany polityk czy rosyjski bojówkarz. Każdy, bez wyjątku, kto łamie prawo, w nadchodzącym roku gorzko tego pożałuje. Nie pozwolimy, żeby grupy przestępcze znów podniosły głowę, a na ulicę powróciła przemoc. Polska ma być i będzie oazą bezpieczeństwa – zadeklarował premier. – Jaki będzie przyszły rok na świecie? Prawdopodobnie, jak zwykle inny, niż wszyscy przewidują. Jaki by jednak nie był, moje, nasze zadanie się nie zmienia. To musi być kolejny dobry rok dla Polski. 1001 rok naszego państwa i tego nam wszystkim życzę – zakończył Donald Tusk.

Orędzie prezydenta

Poprzedniego wieczoru, 31 grudnia 2025 r., swoje pierwsze orędzie wygłosił prezydent Karol Nawrocki. Podkreślał w nim, że Polska musi rozwijać siły zbrojne. – Pokój kosztuje, ale wojna kosztuje jeszcze więcej – powiedział. Prezydent wskazał również m.in. kierunek na przyszłość, jakim jest udział Polski w szczycie G20.

Czytaj również: „Kaczyński, Tusk czy Nawrocki? Polacy wybrali najbardziej wpływowego polityka”. 

Źródło: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, IAR 

Udział