Poranek był spokojny, choć niezbyt ciepły. O godz. 8:00 najchłodniejsze było Kłodzko, z temperaturą na poziomie 11,1 st. C. W ciągu dnia będzie jednak wyraźnie cieplej, zwłaszcza na południowym wschodzie. Pomimo łagodnej aury miejscami trzeba będzie uważać, ponieważ może zagrzmieć – prognozuje Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Lokalnie przyda się parasol.
Słońce czy deszcz? Sprawdź najlepsze prognozy dla swojego regionu na Pogoda Interia
Pogoda spokojna, ale nie wszędzie. Synoptycy wskazują burzowe rejony
W porównaniu z wcześniejszymi dniami w środę będzie spokojnie, z niewielkim zachmurzeniem. Aura zepsuje się na północy, wschodzie i południowym wschodzie – tam może przelotnie popadać deszcz, a także mogą wrócić burze.
Na północy burze, jeśli w ogóle się pojawią, to nie będą zbyt mocne, z opadami do 10-15 litrów wody na metr kwadratowy i porywami wiatru do 50-65 km/h.
Także na południowym wschodzie nie należy się spodziewać bardzo gwałtownych zjawisk – ewentualne burze wystąpią w postaci pojedynczych komórek z nieco słabszymi opadami niż na północnym wschodzie.
We wszystkich pozostałych regionach pogoda będzie spokojna, ze słabym i umiarkowanym wiatrem, a mocniejsze podmuchy mogą wystąpić praktycznie tylko nad morzem.
Ciepło nie odpłynie całkowicie. Lepiej na południu
Wartości na termometrach będą zbliżone do tych z wcześniejszych dni. To oznacza nieco mniej na Suwalszczyźnie i północy: od 18 do 20 stopni, około 22 w centrum do maksymalnie 24-25 stopni Celsjusza na południowym wschodzie.
Z powodu większego zachmurzenia i przelotnego deszczu na północy kraju pogoda wciąż będzie niekorzystnie wpływać na nasz organizm.

W reszcie Polski warunki będą przeważnie obojętne, choć miejscami, szczególnie na południowym wschodzie, mogą się poprawić do korzystnych.
—–













