
Do zdarzenia doszło w środę 28 stycznia. Dron miał spaść 70 metrów od magazynu uzbrojenia 2 Ośrodka Radioelektronicznego w Przasnyszu.
Przasnysz: Dron spadł na jednostkę wojskową
Według Radia Zet, które jako pierwsze poinformowało o sprawie, służba dyżurna jednostki obserwowała latający nad nią bezzałogowy statek powietrzny. Dron w pewnym momencie spadł na ziemię. Po wstępnych oględzinach pełniący wartę żołnierze przenieśli obiekt do jednego z budynków.
Informator rozgłośni przekazał, że bezzałogowiec mógł sczytywać urządzenia pola antenowego. Według niego wojskowi popełnili błąd wnosząc go do budynku, bo obiekt wciąż mógł działać i zbierać dane – powinien zostać przykryty siatką lub plandeką i pozostawiony na miejscu.
Rzecznik Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej wydał komunikat w związku z pytaniem Radia Zet.
Czytamy w nim, że placówka Żandarmerii Wojskowej w Przasnyszu została powiadomiona o tym zdarzeniu około godz. 18 i niezwłocznie podjęła czynności procesowe, poprzez zabezpieczenie odnalezionego obiektu oraz przesłuchania świadków.
„Potwierdzam, że PŻW Przasnysz prowadzi w powyższej sprawie dochodzenie w sprawie o czyn z art. 212 ust. 1, pkt 1, lit. a ustawy Prawo lotnicze” – napisał rzecznik Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej.
Więcej informacji wkrótce…












