Ksiądz Józef Zborek, dotychczasowy proboszcz parafii św. Wawrzyńca w Grojcu koło Oświęcimia, został odwołany przez biskupa z powodu – jak podała diecezja – „stwierdzonych i udowodnionych poważnych nieprawidłowości w wypełnianiu tego urzędu”. Kościół bielsko-żywiecki wskazał, że w sprawie zastosowano procedury przewidziane przez prawo kanoniczne. Ksiądz skorzystał z prawa odwołania się do wszystkich instancji Stolicy Apostolskiej. Dykasteria ds. Duchowieństwa potwierdziła słuszność decyzji biskupa. 

Biskup bielsko-żywiecki spotkał się z odwołanym proboszczem z parafii w Grojcu

Ordynariusz bielsko-żywiecki w oświadczeniu opublikowanym na portalu X oznajmił, że odwołał księdza z urzędu proboszcza „w związku z bardzo poważnymi nadużyciami w wypełnianiu tej funkcji”. „Szczegółów nie mogę powiedzieć ze względu na ochronę prywatności ks. Józefa. On sam może poinformować” – dodał. Zaznaczył, że jego werdykt zbadały i potwierdziły watykańska Dekasteria ds. Duchowieństwa oraz Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej.


Zobacz wideo

Terlikowski: Watykan nie wprowadził nowego grzechu

Biskup poinformował, że w poniedziałek (5 października) spotkał się z ks. Zborkiem. „Odbyliśmy długą rozmowę. Ks. Józef przyznał, że popełnił poważne przestępstwo kanoniczne, przyjął decyzję Trybunału Kościoła i zgodził się na opuszczenie parafii. Prosił o uspokojenie nastrojów, a także o odpoczynek dla siebie od tego czasu, który był dla niego trudny” – powiedział.

Hierarcha, ze względu na duże napięcia społeczne, zaapelował także „o zaprzestanie przemocy, słownej i fizycznej”. 

Protest pod parafią w Grojcu. Policja ewakuowała biskupa

Odwołanie ks. Zborka z funkcji proboszcza wywołało wiele emocji wśród lokalnej społeczności. Pod parafią zorganizowano protest. 

W niedzielę (4 października) wieczorem z inicjatywy biskupa odbyło się spotkanie z radą parafialną w Grojcu. Przebiegło w spokojnej atmosferze. Po nim bp Pindel podszedł do mikrofonu przy ołtarzu w kościele. „Podziękował za modlitwę. Nie zdążył powiedzieć nic więcej, ponieważ do kościoła wtargnął agresywny tłum osób wykrzykujących przekleństwa” – czytamy w oświadczeniu diecezji. 

Duchowny wraz z kilkoma kapłanami przeszedł do zakrystii i chciał wyjść na zewnątrz. „Tam spotkał kolejny tłum agresywnych osób. Zaczęli krzyczeć, przeklinać, ciągnąć za ręce – szarpali ks. biskupem, ks. Markiem Studenskim i ks. Stanisławem Morawą. Wepchnęli grupę kapłanów z ks. biskupem z powrotem do kościoła. Tam odgrodzono drogę grupie kapłanów. Wiele osób wykrzykiwało pytania, naprzemiennie z przekleństwami i agresywnymi zdaniami” – zrelacjonowały służby prasowe.

Napiętą atmosferę opisywały także lokalne media, transmitując wydarzenia w serwisach społecznościowych. Na ich materiałach widać gęsty tłum mieszkańców. Niektórzy z nich byli bardzo wzburzeni.

Po kilkunastu minutach na miejsce przyjechała policja, która zaprowadziła grupę kapłanów do pomieszczenia przykościelnego. „W obecności negocjatorów z małopolskiej policji ks. biskup wyszedł do osób zgromadzonych (…) i wyjaśnił, że decyzja odwołania proboszcza potwierdzona przez Stolicę Apostolską jest ostateczna. Ze względu na ochronę prywatności ks. Józefa Zborka o przyczynach odwołania może poinformować tylko sam zainteresowany” – głosi oświadczenie diecezji.

Księża, w tym biskup oraz wikariusz generalny ks. Marek Studenski, zostali odeskortowani przez policjantów około godziny 1. „Wyrażamy wdzięczność policjantom na służbie za pomoc i wsparcie oraz negocjatorom z Krakowa za pomoc w rozwiązaniu sytuacji, która zagrażała zdrowiu i życiu kapłanów” – podano w oświadczeniu.

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version