W komunikacie opublikowanym w poniedziałek na stronie Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w Gołyminie-Ośrodku czytamy, że dzikie zwierzę zostało zauważone w okolicach wsi Osiek-Wólka. Władze zaapelowały do mieszkańców tej wsi, a także osób z miejscowości Osiek-Aleksandrowo, Osiek Górny i Stare Garnowo, by zachowali szczególną ostrożność i nie wchodzili do lasów i zadrzewień w tych okolicach. Poprosiły również o zwrócenie szczególnej uwagi na dzieci.
Komunikat w tej sprawie wydało również Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego w Ciechanowie. Jego autorzy zaznaczyli, że w przypadku zauważenia zwierzęcia nie należy się do niego zbliżać ani podejmować prób samodzielnego schwytania pumy lub przeganiania.
„W przypadku zauważenia zwierzęcia lub bezpośredniego zagrożenia należy niezwłocznie powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Prosimy o zachowanie spokoju, stosowanie się do zaleceń służb oraz przekazywanie informacji osobom, które mogą nie mieć dostępu do bieżących komunikatów” – podkreślili.
To nie pierwsze ostrzeżenie przed pumą
To kolejny w ostatnich miesiącach przypadek, gdy lokalne służby ostrzegają mieszkańców przed możliwym drapieżnikiem z rodziny kotowatych. W lipcu w gminie Polanów (woj. zachodniopomorskie) po kilkudniowej obławie udało się odłowić pumę, którą wcześniej zauważył i nagrał myśliwy. Zwierzę trafiło pod opiekę weterynaryjną i najprawdopodobniej zostanie przekazane do ogrodu zoologicznego.
W tym samym miesiącu służby w powiecie głogowskim (woj. dolnośląskie) sprawdzały zgłoszenia o możliwym pojawieniu się zwierzęcia z rodziny kotowatych na terenie gminy Pęcław. Mieszkańców proszono o ostrożność i unikanie kontaktu z drapieżnikiem.
Wcześniej, pod koniec stycznia, podobny alarm ogłosiła gmina Będzino (woj. zachodniopomorskie), gdzie fotopułapka uchwyciła zwierzę przypominające pumę lub geparda w okolicach Strachomina. Wówczas drapieżnika nie udało się zlokalizować.
Źródło: PAP












