
Rosyjski przywódca Władimir Putin odwiedzi Chiny tydzień po spotkaniu prezydenta Xi Jinpinga z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Według chińskich mediów państwowych Pekin staje się tym samym „centralnym punktem globalnej dyplomacji”.
Władimir Putin z wizytą w Chinach. Pieskow: Uprzywilejowane partnerstwo
Jak poinformował doradca Kremla, Jurij Uszakow, Putin przybędzie do Chin we wtorek (19 kwietnia) wieczorem i spotka się z chińskim przywódcą dzień później w godzinach porannych. – Mamy bardzo poważne oczekiwania wobec tej wizyty – przyznał rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
Nazywane „nieograniczonym” partnerstwo Chin z Rosją, największym producentem zasobów naturalnych na świecie, wzmocniło się od czasu nałożenia przez Zachód sankcji na Rosję w związku z inwazją na Ukrainę. „My i nasi chińscy przyjaciele nazywamy to szczególnie uprzywilejowanym i strategicznym partnerstwem” – powiedział cytowany przez agencję Reutera Pieskow.
Jak dodał rzecznik Kremla, rosyjska delegacja będzie obejmować wicepremierów, ministrów rządu oraz szefów firm, w tym Rosnieftu, Gazpromu i Novateku. Stwierdził też, że „wszystkie kwestie będące na agendzie gospodarczej dwustronnych relacji zostaną poruszone”.
Rosja naciska na Chiny ws. gazociągu Siła Syberii 2
Doradca Kremla Uszakow potwierdził rozmowy o projekcie drugiej nitki gazociągu Siła Syberii. Druga linia mogłaby przesyłać do 50 mld metrów sześciennych gazu ziemnego rocznie z rosyjskiej Arktyki przez Mongolię do Chin. We wrześniu 2025, państwowe koncerny obu państw – Gazprom i CNPC – uzgodniły zwiększenie dostaw rosyjskiego gazu do Chin z 38 do 44 mld metrów sześciennych rocznie.
Pogłębione relacje Chin z Rosją budzą niepokój na Zachodzie. Według zachodnich dyplomatów i analityków, to właśnie wsparcie gospodarcze i dyplomatyczne Chin pozwoliło Rosji na kontynuowanie wojny w Ukrainie.
Od 2022 roku gwałtownie wzrósł także handel dwustronny między oboma krajami. Rosja zwiększyła o jedną trzecią dostawy ropy naftowej do Chin – do 31 ton w pierwszym kwartale 2026 r. – co przyniosło Moskwie setki miliardów dolarów dochodów na prowadzenie wojny w Ukrainie. Jak podaje „The Guardian”, powołując się na dane Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem, od początku rosyjsko-ukraińskiego konfliktu Pekin kupił rosyjskie paliwa kopalne o wartości ponad 367 mld dolarów.

