Rafał Brzoska w połowie sierpnia oskarżył Metę, czyli właściciela Facebooka, że „nieustająco toleruje fake newsy na jego i wiele innych publicznych osób temat”. W czwartek założyciel InPostu poinformował, że „w ciągu kilku dni zespół polskich ekspertów pod przewodnictwem Sebastiana Kondrackiego stworzył ScamWatch, czyli system wykorzystujący AI do wykrywania, dokumentowania i łączenia całych fabryk scamów”.


„Nie analizuje tylko pojedynczych reklam, potrafi połączyć je w całe operacje, wskazać ich powiązania i udokumentować dowody, które na koniec przekazujemy platformom” – wyjaśniał Brzoska. Biznesmen w ostatnich dniach pokazywał kolejne przykłady scamu. W weekend Brzoska donosił o promocji hazardu dla nieletnich. W poniedziałek również zademonstrował co znalazło narzędzie do wykrywania oszustw.

Rafał Brzoska do kierownictwa właściciela Facebooka: Czy wy tam już kompletnie odjechaliście?


We wtorek założyciel InPostu znowu uderzył w operacyjne kierownictwo Mety, związane z polskim rynkiem. Brzoska podważał ich zapewnienia, że „dokładają wszelkich starań, by scam nie atakował Polaków, w tym dzieci”. „Ja się pytam: co to k***a jest!? Porno dla nieletnich/appki do rozbierania dzieci, gdzie w polu ‘reklamodawca’ i ‘płatnik’ akceptujecie ‘hhh’??? Czy Wy tam już kompletnie odjechaliście? Nasz scamwatch weryfikuje 30 tys. waszych reklam dziennie!!!” – grzmiał biznesmen.


Brzoska podkreślił, że „nie ma dnia, by nie namierzyli z Kondrackim kolejnego świństwa”. Założyciel InPostu oznaczył ministerstwa: cyfryzacji, zdrowia i sprawiedliwości oraz policję. Domagał się wszczęcia śledztwa z urzędu. Brzoska zwrócił uwagę, że Meta „nie potrafi nawet pilnować swojego brandu, którego scamerzy masowo używają”. W załączniku pokazał przykład oszustwa z Facebookiem.

Udział