„Pan marszałek Krzysztof Bosak zaufał panu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu i postanowił namówić Polaków na lukratywne inwestycje… Czy ktoś w naszym kraju zatrzyma to szaleństwo, które serwuje Polakom jako reklamy Meta? Jeśli jesteście przeciwni tolerowaniu tego – podpiszcie petycję” – zaapelował w mediach społecznościowych w czwartek 3 września Rafał Brzoska.


„Przestrzegam przed tego rodzaju oszustwami! Nigdy i nigdzie nie udzielałem tego rodzaju porad inwestycyjnych, a coś takiego jak ‘podwojenie pieniędzy’ nie istnieje. Mój głos w tym nagraniu został sztucznie wygenerowany, a obraz przetworzony z innego starego filmu” – odpowiedział lider Konfederacji. Założyciel InPostu zaapelował, aby „’coś’ z tym zrobić, a nie tylko ‘ostrzegać’, bo tysiące Polaków traci oszczędności życia”. Do wpisu Bosaka odniosła się również „Kataryna”.

Rafał Brzoska uderzył we właściciela Facebooka. Przykładem Krzysztof Bosak i Karol Nawrocki


„Myślicie, że prawica wreszcie zrozumie, dlaczego big techy trzeba uregulować a nie że zamach na wolność w internecie?” – zastanawiała się blogerka. „To nie jest kwestia zrozumienia. To coś, co pani nazywa ‘prawicą’, nie robiło nic w sprawie regulacji big techów, bo jest koniunkturalne i podatne na naciski. To nie jest tak, że ktoś czegoś nie wiedział. A ja apelowałem o uchwalenie ustaw od lat, aczkolwiek apelowałem o ustawy antycenzorskie. To co powyżej, to nowe wyzwanie” – ocenił polityk.


Brzoska zebrał już założone 100 tys. podpisów pod inicjatywą społeczną „150 proc”.. Jej celem jest doprowadzenie, aby platformy ponosiły realną odpowiedzialność za scamowe reklamy, na których zarabiają. Platforma za każdy przychód z emisji fałszywej reklamy, reklamy wprowadzającej w błąd, oszustwa reklamowego lub próby wyłudzenia, płaciłaby karę 150 proc. przychodu z tej konkretnej reklamy. Środki trafiałyby do funduszu kompensowania szkód ponoszonych przez jego ofiary.

Udział
Exit mobile version