
Nie ulega wątpliwości, że za sprawą sukcesów olimpijskich na ZIO 2026, Kacper Tomasiak przestał być postacią anonimową dla szerokiego grona odbiorców. O ile w kontekście niezwykle utalentowanego, mającego 19 lat Polaka, zrobiło się głośno w świecie skoków narciarskich w trakcie sezonu Pucharu Świata, teraz sytuacja jest zgoła odmienna. Tomasiak sięgnął bowiem po dwa sukcesy olimpijskie, dając mnóstwo radości nie tylko ludziom związanym ze skokami, ale po prostu – kibicom polskiego sportu.
ZIO 2026: Zagrożenie dla Kacpra Tomasiaka. Taka jest cena sukcesu
Tuż przed rozpoczęciem igrzysk we Włoszech, na łamach WPROST ukazała się długa i ciekawa rozmowa z Matyldą Olek-Stępień. Doświadczona psycholożka sportu opowiedziała o wielu kwestiach związanych m.in. z tak dużymi wyzwaniami, jakimi są starty olimpijskie. I co tu ukrywać, również sukcesy, które potrafią pojawić się zupełnie nieoczekiwanie – a mieć naprawdę wielką moc.
Paradoksalnie, kwestia „zarządzania sukcesem” jest niezwykle istotna dla sportowca, niezależnie od wieku. Tomasiak jest jednym z przykładów, który pojawił się tu i teraz. Ale zagrożenia związane z wielkim olimpijskim sukcesem, są dopiero na horyzoncie.
Oto fragment rozmowy, w której poruszany jest wątek sukcesu i radzenia sobie w takich realiach, które często są dla głównych bohaterów czy bohaterek, zupełnie nowe:
Czy można przygotować się na sukces? Zwłaszcza ten duży, olimpijski?
Uważam, że to jest część przygotowań. Często z zawodnikami robimy takie przygotowanie na różne scenariusze.
Mamy plan A, B i C. Jeden z nich zakłada, że pójdzie nam lepiej, niż się spodziewamy. I co wtedy? Zwłaszcza w takim kontekście, kiedy rywalizacja cały czas trwa, a idzie mi super. Co zrobić, kiedy za chwilę mogę być mistrzem olimpijskim?
Czyli skok na okolice rekordu skoczni w pierwszej serii?
Tak, dokładnie to mam na myśli. Jeżeli ja wcześniej się przygotuję, mam większe prawdopodobieństwo, że będę umiał się zarządzać swoimi emocjami. I to jest jeden kontekst tego zderzenia z sukcesem w sporcie.
Pamiętajmy, że sukces może się również okazać początkiem kryzysu. To taki eden, do którego się trafia, tam już wszystko powinno być po prostu idealnie. I nagle pojawia się ważny wątek kryzysu zdrowia psychicznego. Mamy takie przykłady, społecznie bardzo użyteczne, w których Justyna Kowalczyk czy Magdalena Fularczyk-Kozłowska mówiły o tym, co stało się po osiągnięciu tego wielkiego wyniku, sukcesu w postaci mistrzostwa olimpijskiego. Złoto igrzysk okazało się być punktem startu największego kryzysu w karierze. Doprowadziło do depresji, czyli choroby, która jest bardzo poważna.
Wydawałoby się, że to dosyć nieintuicyjne. W końcu jak złoty medal olimpijski może być postrzegane, jako coś zagrażającego? A jednak.
Po sukcesie pojawia się pytanie: Co dalej?
Tak. Okazuje się, że osiągnięty zostaje cel sportowy, założony tak właściwie na całe życie zawodniczki czy zawodnika. Pojawia się zanikanie poczucia sensu. Szczególnie wtedy jeśli tożsamość medalistki czy medalisty była bardzo mocno związana ze sportem. To wielowymiarowy problem. Zwłaszcza jeśli sportowiec definiuje się poprzez osiągnięcie wyniku, stawiając to na pierwszy miejscu, ponad każdą inną sferę swojego życia.
Ważna jest też umiejętność odnalezienia się w sytuacji dużego sukcesu. Tego ogromu bodźców zainteresowania, ale też ryzyka, że sportowiec może stać się symbolem narodowym. A to droga do uprzedmiotowienia. To często wiąże się z kryzysem, nieprzygotowaniem zawodników na taką sytuację.
Choć chcę zaznaczyć, że są też osoby, które w takim wielkim zawirowaniu dobrze się odnajdą. Będzie to też kwestia wyboru, co odpuszczam, gdzie pojawię się na wywiadzie, co jest dla mnie najważniejsze. Tutaj też byłaby do wykonania praca mentalna odszukiwania siebie na nowo. Sensu, celu, po co ja tak właściwie to robię? Co jest moim nowym celem? Po co ja teraz uprawiam sport?
Takie pytania pojawiają się w głowach zawodników po osiągniętym sukcesie i trzeba o tym mówić, trzeba rozmawiać.
Zapraszamy do całej rozmowy w kontekście ZIO 2026 na łamach WPROST.
Dla Kacpra Tomasiaka to nie koniec emocji olimpijskich. W poniedziałkowy (tj. 16 lutego) wieczór dwukrotny medalista ZIO 2026 wystąpi w konkursie duetów, w zespole z Pawłem Wąskiem. Początek o godzinie 19:00.
Transmisje z ZIO 2026 na terenie Polski przeprowadza Telewizja Polska (TVP) oraz grupa Discovery (Eurosport). Impreza potrwa do niedzieli, 22 lutego.












