
Głosowało 95 senatorów. Za było 32, przeciw 62, a jeden wstrzymał się od głosu. Wymagana bezwzględna większość wynosiła 48 głosów.
– Wobec wyników głosowania stwierdzam, że Senat nie wyraził zgody na zarządzenie przez prezydenta Polski ogólnokrajowego referendum i przyjął uchwałę w tej sprawie – ogłosiła marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska.
Zgodnie z prawem senatorowie wyrażają zgodę na zarządzenie referendum przez prezydenta RP w formie uchwały, która jest przyjmowana bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.
Senat nie zgodził się na referendum. Reakcja Pałacu Prezydenta
„Senat odrzucił wniosek prezydenta o referendum ws. Zielonego Ładu. To głosowanie przeciwko prawu Polaków do wypowiedzenia się w sprawie rachunków, miejsc pracy i przyszłości naszej gospodarki” – skomentował wynik głosowania senatorów szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szefernaker na platformie X.
Jak stwierdził, „można odrzucić wniosek, ale nie można uciszyć obywateli”.
Referendum ws. unijnej polityki klimatycznej. Jest decyzja Senatu
Na początku maja prezydent Karol Nawrocki skierował do Senatu wniosek o przeprowadzenie 27 września br. referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej.
Pytanie w referendum miałoby brzmieć: „Czy jest pan/pani za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”.
W środę podczas obrad nad wnioskiem prezydenta senator sprawozdawca Stanisław Gawłowski (KO) przypomniał, że połączone senackie komisje podczas wtorkowego posiedzenia zarekomendowały Senatowi niewyrażanie zgody na zarządzanie referendum.
Senator wyjaśnił, że – zgodnie z opinią prof. Barbary Wieliczko z Biura Współpracy Międzynarodowej – pytanie wydaje się logicznie niespójne.
– Skoro polityka klimatyczna już doprowadziła do wzrostu kosztów, to czy jej hipotetyczne zaprzestanie spowoduje ich obniżenie, powrót do poziomu sprzed wdrażania tej polityki, czy też przeciwnie? – pytał Gawłowski.
Karol Nawrocki z wnioskiem o referendum. Gawłowski o „wadach merytorycznych”
Polityk przytoczył też m.in. opinię konstytucjonalisty prof. Marka Chmaja, zgodnie z którą Senat powinien „kategorycznie odmówić wyrażenia zgody, albowiem projekt obarczony jest wadami merytorycznymi„.
Sprawozdawca połączonych komisji przekazał też, że z danych, jakie pozyskał od resortu finansów, wynika, że w latach 2013-2023 do budżetu państwa z ETS wpłynęło 94 mld zł. Z kolei Najwyższa Izba Kontroli wskazuje, że 1,3 proc. z tej kwoty zostało przekazane bezpośrednio na cele związane z redukcją emisji gazów.
– 374 miliony 900 tysięcy złotych na pytanie, które w zasadzie nie spełnia norm konstytucyjnych i które odnosi się do przeszłości. Nic nie daje na przyszłość (…), bo nie wiadomo, co z tego pytania władza publiczna, wysoki Senat, wysoki Sejm, rząd miałby zrobić. Bez względu na to, jaka będzie odpowiedź – mówił senator.













