
Refundacja okularów od pracodawcy od dawna budzi emocje wśród pracowników wykonujących obowiązki przy komputerze. Problem polega na tym, że koszt nowych okularów potrafi sięgać kilkuset złotych, a dopłaty w wielu firmach pozostają symboliczne. W interpelacji poselskiej zwrócono uwagę na przypadki, w których pracownik za okulary warte prawie 900 zł otrzymał zaledwie 140 zł zwrotu.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej odniosło się do tych wątpliwości. Resort potwierdził, że obecnie przepisy nie określają ani minimalnej, ani maksymalnej kwoty refundacji. Oznacza to, że wysokość dopłaty nadal ustala pracodawca w wewnętrznych regulacjach firmy. Ministerstwo nie planuje w tym zakresie nowelizacji przepisów i nie zamierza narzucać jednej, ustawowej stawki.
Refundacja okularów od pracodawcy bez ustawowej kwoty
Z obowiązujących regulacji wynika jednak, że pracodawca ma obowiązek zapewnić okulary lub soczewki kontaktowe zgodne z zaleceniem lekarza medycyny pracy. Chodzi o osoby pracujące przy monitorze co najmniej przez połowę dobowego czasu pracy, jeśli badanie profilaktyczne wykaże potrzebę stosowania korekcji wzroku podczas pracy.
Resort zaznaczył, że zwrot nie powinien być całkowicie oderwany od realiów rynkowych, ale jednocześnie pozostawił firmom dużą swobodę. W praktyce nadal więc mogą pojawiać się znaczące różnice między zakładami pracy, a wysokość refundacji będzie zależeć od decyzji pracodawcy.
Jak często przysługuje refundacja okularów do pracy
Ważniejsze dla pracowników może być inne stanowisko ministerstwa. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk wyraźnie wskazała, że pracodawca nie powinien limitować częstotliwości refundacji, jeśli konieczność wymiany okularów lub soczewek wynika ze wskazań lekarza. Oznacza to, że firma nie może skutecznie z góry narzucić zasady, że dopłata należy się wyłącznie raz na kilka lat, niezależnie od stanu wzroku pracownika.
Jeżeli wada wzroku się pogłębia, pracownik może wystąpić o wcześniejsze badania profilaktyczne. Gdy lekarz medycyny pracy potwierdzi potrzebę nowych okularów lub soczewek, pracodawca powinien ponownie pokryć koszt refundacji. To oznacza, że kluczowe znaczenie mają wskazania lekarza, a nie sztywny termin wpisany do regulaminu firmy.
Co musi zrobić pracownik
Aby otrzymać refundację okularów od pracodawcy, trzeba przedstawić zaświadczenie od lekarza medycyny pracy oraz dokument potwierdzający zakup. W wielu firmach wymagany jest także wniosek zgodny z procedurą obowiązującą w zakładzie pracy.
Na razie pracownicy nie doczekają się ustawowego minimum dopłaty. Ministerstwo zamknęło więc drogę do obowiązkowej refundacji na poziomie 500 zł czy 50 proc. kosztów zakupu. Jednocześnie jasno przypomniało, że pracodawca nie ma prawa ograniczać częstotliwości zwrotu, jeśli nowe okulary lub soczewki są rzeczywiście potrzebne z powodu pogarszającego się wzroku.












