Dlaczego fachowcy z budowlanki proponują klientom rozliczenie bez wystawiania faktury czy rachunku? W ten sposób unikają płacenia podatku dochodowego oraz VAT-u, co pozwala im zarobić więcej lub zaoferować bardziej konkurencyjną stawkę.


Oficjalne rozliczenia wymagają założenia działaności gospodarczej, prowadzenia księgowości, opłacania składek ZUS oraz posiadania konta firmowego, co generuje stałe koszty. Zatrzymując pełną kwotę, którą płaci klient dla siebie, nie dzielą się nią z urzędem skarbowym. To tzw. szara strefa.

Gotówka z ręki do ręki. Co tzeci klient nie potrzebuje faktury


Z danych GUS wynika, że budownictwo jest drugą co do wielkości branżą pod względem szarej strefy, a jej udział wyniósł w 2024 roku 1,5 procent PKB. Skarb Państwa traci na lewych usługach remontowo-wykończeniowych od 5,9 do 8,4 mld zł rocznie! Ubytek wpływów z VAT w skrajnym wariancie jest szacowany na około 4 mld zł. Jak to możliwe?


Branża budowlana wciąż mocno opiera się na gotówce. Rozliczenia „z ręki do ręki” sprawiają, że transakcja jest trudna do wykrycia przez urząd skarbowy, ponieważ nie zostawia śladu w systemach bankowych. Z raportu UCE Research oraz platformy Fachurra.pl wynika, że co trzeci klient (32,6 proc.) korzystający z usług fachowców najczęściej rozlicza się bez żadnego dokumentu. Uwzględniono ekipy remontowe, osoby wykonujące prace wykończeniowe, stolarzy, hydraulików, elektryków oraz tzw. „złote rączki”.


Remontami i naprawami budowlano-instalacyjnymi zajmuje się 18,7 proc. osób przyznających się do pracy nierejestrowanej, a kolejne 5,6 proc. deklaruje taką pracę w usługach budowlanych i instalacyjnych – łącznie 24,3 proc.


Ministerstwo Finansów szykuje radykalne zmiany w przepisach.

Płatności bezgotówkowe standardem w budowlance. Powiązanie z dziennikiem budowy


W ramach Międzyresortowego Zespołu do spraw Przeciwdziałania Szarej Strefie już działa grupa urzędników, która ma zrobić porządek w budowlance. Urzędnicy chcą zlikwidować luki prawne, które dziś pozwalają uciekać od ewidencjonowania sprzedaży na kasie fiskalnej lub wystawiania faktur. Zmiana ta ma doprowadzić do sytuacji, w której każda usługa w budowlance będzie musiała być udokumentowana paragonem lub fakturą, bez względu na to, ile kosztowała i dla kogo została wykonana.


Obecnie prawo przewiduje zwolnienia z pewnych obowiązków ewidencyjnych – np. stosowania kas fiskalnych czy wystawiania pełnych faktur, jeśli transakcja nie przekracza określonej kwoty (faktury uproszczone do 450 zł) lub gdy łączny obrót firmy mieści się w limitach zwolnień.


Zniknie taryfa ulgowa dla tanich prac. Wartość transakcji nie będzie miała żadnego znaczenia. Nawet za drobną usługę naprawy za 50 zł fachowiec będzie musiał bezwzględnie wystawić oficjalny dokument. Oprócz zmian w fakturowaniu, w tym samym pakiecie rozwiązań rozważane jest m.in. powiązanie rozliczeń z wpisami w dziennikach budowy oraz nacisk na płatności bezgotówkowe.

Udział