Reuters: Amerykańscy żołnierze byli namierzani. „To może zostać użyte przez przeciwnika”

„Komercyjne dane lokalizacyjne mogą być używane do identyfikowania miejsc koncentracji i funkcjonowania, co może zostać użyte przez przeciwnika do kierowania ostrzału z wykorzystaniem rakiet, dronów i improwizowanych ładunków wybuchowych oraz w celach kontrwywiadowczych” – wynika z listu udostępnionego agencji Reutera przez amerykańskiego senatora Rona Wydena.

Problem ten dotyczy także regionu Bliskiego Wschodu w związku z działaniami przeciwko Iranowi. Amerykańskie wojsko przeprowadziło w środę nowe ataki na obiekt wojskowy w Iranie.

Zobacz wideo Dlaczego Polska płaci za obecność wojsk amerykańskich?

Ujawnianie danych lokalizacyjnych 

Amerykański resort obrony nie odpowiedział na przesłane przez media pytania, dotyczące problemu namierzania. Przedstawiciele Senatu USA wezwali Pentagon do szybszego zabezpieczenia danych urządzeń elektronicznych, które posiadają żołnierze.

Dane lokalizacyjne są zwykle używane w celach reklamowych, najczęściej przez aplikacje w smartfonach i innych urządzeniach elektronicznych.

W 2016 roku przy pomocy komercyjnych danych lokalizacyjnych jednej z aplikacji sportowych ujawniono obecność amerykańskiego personelu wojskowego w Syrii, o czym poinformował dziennik „Wall Street Journal”. Podobna sytuacja dotyczyła także miejsc stacjonowania sił USA w Niemczech (w tym siedzib instytucji wywiadowczych).

Chwiejny rozejm między USA a Iranem. Kolejne ataki

W nocy ze środy na czwartek na Bliskim Wschodzie doszło do kolejnych ataków. Amerykańskie wojsko przeprowadziło nowe ataki na obiekt wojskowy w Iranie, który stwarzał zagrożenie dla sił USA i komercyjnej żeglugi w Cieśninie Ormuz. Wojsko USA przechwyciło i strąciło wiele irańskich dronów, które stanowiły podobne zagrożenie. W nocy w okolicach miasta portowego Bandar Abbas nad cieśniną Ormuz słychać było trzy eksplozje. Powiadomiono też o uruchomieniu obrony powietrznej.

To drugi atak USA na cele w Iranie w tym tygodniu. W poniedziałek Dowództwo Centralne poinformowało o przeprowadzeniu uderzeń „w samoobronie” na południu Iranu. Zaatakowano irańskie stanowiska wyrzutni rakiet i stawiacze min.

Z kolei wojska irańskie ostrzelały w nocy ze środy na czwartek cztery statki handlowe, które próbowały przepłynąć strategiczną Cieśninę Ormuz bez uzgodnienia ze stroną irańską – poinformowała w czwartek irańska telewizja państwowa Irib. Statki próbowały przepłynąć Cieśninę Ormuz i wpłynąć na wody Zatoki Perskiej bez uzgodnienia z irańskimi siłami bezpieczeństwa.

Iran zapowiada, że Cieśnina Ormuz, przez którą wiedzie jeden z kluczowych szlaków żeglugowych świata, pozostanie zablokowana do czasu zawarcia ostatecznego porozumienia pokojowego, kończącego wojnę zapoczątkowaną atakiem sił amerykańskich i izraelskich. Negocjacje o porozumieniu pokojowym utknęły w martwym punkcie.

Udział
Exit mobile version