W czwartek w obwodzie woroneskim rozbił się rosyjski śmigłowiec wojskowy – podają niezależne rosyjskie media i lokalne źródła.
Z doniesień wynika, że zginęły wszystkie trzy osoby na pokładzie.
Rosja: Bolesna strata wojska. Zginęła cała załoga
Według kanału Astra do katastrofy doszło w rejonie anninskim obwodu woroneskiego, który graniczy z Ukrainą. Rosyjski profil na Telegramie również podał, że zginęła cała załoga – trzy osoby.
O katastrofie donosił również rosyjski kanał telegramowy 112, ściśle powiązany z rosyjskimi służbami bezpieczeństwa, a serwis Izwiestia cytował swoje źródła, które potwierdzały, że na pokładzie znajdowały się trzy osoby i wszystkie zginęły.
W Rosji robił się śmigłowiec wojskowy Mi-8
Początkowo nie był znany typ rozbitego śmigłowca. Z informacji kanału Astra wynika jednak, że ma chodzić o radziecki śmigłowiec wielozadaniowy Mi-8.
Przyczyna katastrofy nie jest znana. Na temat tego incydentu nie pojawiło się żadne oświadczenie ze strony rosyjskiego Ministerstwa Obrony.
Do katastrofy doszło wkrótce po tym, jak inny rosyjski samolot wojskowy rozbił się w obwodzie amurskim. Tam – według doniesień – zginęło sześciu członków załogi.
W obwodzie woroneskim, graniczącym z obwodem ługańskim Ukrainy, znajduje się kilka obiektów wojskowych i lotnisk wykorzystywanych przez siły rosyjskie podczas pełnoskalowej inwazji Moskwy.
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
Źródło: Ukraińska Prawda, Kyiv Post












