
Analiza rzekomych planów Zachodu opublikowana została na oficjalnej stronie SWR. W tekście zatytułowanym „Zachodni 'demokratyzatorzy’ znów wzięli na celownik Białoruś” przedstawiono scenariusz, według którego trwają przygotowania do kolejnej próby obalenia Alaksandra Łukaszenki.
„Zachodnie organizacje pozarządowe, w tym organizacje 'demokratyzacyjne’, agencje i fundacje z USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Polski i innych krajów europejskich, gromadzą siły i zasoby, aby po raz kolejny podjąć próbę destabilizacji sytuacji i wprowadzenia zmian konstytucyjnych na Białorusi” – napisano.
„Zachód ma nadzieję osłabić więzi między Mińskiem a Moskwą w ramach Państwa Związkowego i utrudnić Rosji osiągnięcie celów specjalnej operacji wojskowej” – dodano.
Rosja. Agencja wywiadu o „kolorowej rewolucji” na Białorusi
W dalszej części oświadczenia stwierdzono, że działania krajów Zachodu skupiać się będą na znalezieniu „nowych, liberalnych i żarliwych zwolenników”. Wynika to z faktu, że dotychczasowa liderka opozycji Swietłana Cichanouska nie spełnia wymagań i nie jest w stanie zjednoczyć społeczeństwa, które chciałoby zmiany władzy.
„Zachód planuje przeprowadzić dokładną 'inwentaryzację’ białoruskich kadr opozycyjnych pod kątem potencjalnego wykorzystania ich w działalności wywrotowej. Plan zakłada stworzenie elektoratu 'rozgoryczonego Aleksandrem Łukaszenką’, z myślą o wyborach prezydenckich w 2030 roku” – podkreślono.
Zdaniem agentów rosyjskiego wywiadu potencjalny zamach stanu nie jest jednak możliwy do zrealizowania ze względu na fakt, że społeczeństwo białoruskie jest „uodpornione na próby destabilizacji kraju„.
„Białorusini mają przed oczami przykłady Ukrainy, Mołdawii i wielu innych krajów zniszczonych w imię zachodnich ambicji geopolitycznych pod przykrywką fałszywych haseł o ochronie demokracji i praw człowieka” – podsumowano.
„Kolorowe rewolucje” w rosyjskiej propagandzie
Kwestia rzekomego zaangażowania Zachodu, głównie Stanów Zjednoczonych, w antyrosyjskie siły polityczne w krajach Europy Środkowo-Wschodniej to stały element kremlowskiej narracji propagandowej.
Szczególnie widoczny był w trakcie ukraińskich zmian politycznych w 2014 roku, kiedy masowe protesty doprowadziły do ucieczki ówczesnego prezydenta Wiktora Janukowycza do Rosji, gdzie do dziś się ukrywa.
Bardzo podobny przekaz stosowany był także przy okazji niedawnych wyborów parlamentarnych w Mołdawii. W rosyjskiej narracji prezydent tego kraju oraz partie, które dążą do zbliżenia z Unią Europejską, są sowicie opłacani przez różnego typu fundacje i organizacje z krajów Zachodu.



![Pojezierze strachu. Zalania w gminie Bolesław: Dlaczego woda kopalniana niszczy domy? [REPORTAŻ] Pojezierze strachu. Zalania w gminie Bolesław: Dlaczego woda kopalniana niszczy domy? [REPORTAŻ]](https://i.iplsc.com/-/000MB66O48R6KC3E-C461.jpg)








