
W skrócie
-
Władimir Putin podpisał dekret mający ułatwić mieszkańcom Naddniestrza uzyskanie rosyjskiego obywatelstwa.
-
Nowe regulacje pozwalają osobom pełnoletnim i posiadającym stały meldunek w Naddniestrzu w uproszczony sposób starać się o rosyjski paszport.
-
Były wiceminister spraw wewnętrznych Ukrainy Anton Heraszczenko ostrzega, że działania Putina mogą prowadzić do eskalacji w Mołdawii.
Rosyjskie media propagandowe informują o podpisaniu przez Władimira Putina dekretu „O nadaniu mieszkańcom Naddniestrza obywatelstwa Federacji Rosyjskiej”. Jak wskazano, dzięki nowym przepisom, ubieganie się o nie będzie łatwiejsze dla osób pochodzących z autonomicznego regionu w Mołdawii.
Zgodnie z treścią dokumentu, w uproszczonej formule o rosyjski paszport wystąpić będą mogły osoby, które ukończyły 18 lat i posiadają zdolność do wykonywania pracy oraz stały meldunek na terenie Naddniestrza.
Rosja nadaje specjalne prawa mieszkańcom Naddniestrza. Putin wyciąga rękę po kolejny region Europy?
Jak podaje rosyjska agencja państwowa, celem nowych regulacji jest „ochrona praw o wolności człowieka i obywatela”, a Kreml kierował się „powszechnie uznanymi zasadami i normami prawa międzynarodowego”.
Procedura, jaką mają przejść mieszkańcy Naddniestrza chcący oficjalnie zostać Rosjanami ma być dużo łatwiejsza niż do tej pory. W dokumencie wskazano również na warunki, jakie muszą spełnić osoby nieletnie lub niezdolne do wykonywania pracy, by móc uzyskać rosyjskie obywatelstwo.
Odpowiednie dokumenty muszą zostać złożone w konsulacie lub rosyjskiej misji dyplomatycznej.
Chytry plan Putina? „Nie zatrzyma się”
Przed tym, czego zwiastunem może być nowy dekret Putina ostrzegł w mediach społecznościowych były wiceminister spraw wewnętrznych Ukrainy, Anton Heraszczenko. Jak wskazał, sprawa Naddniestrza jest „kolejnym zamrożonym konfliktem stworzonym przez Rosję” wykorzystywanym przez Kreml.
„Wraz z niedawno zatwierdzonym pozwoleniem na 'ochronę Rosjan’ w innych krajach wygląda to na krok w kierunku eskalacji/zagrożenia ze strony Putina. Jeśli Rosja nie zostanie powstrzymana, nie zatrzyma się” – ocenił polityk.
Naddniestrze pozostaje regionem autonomicznym we wschodniej Mołdawii, odrywając się od kraju w 1990 r. i deklarując pozostanie w składzie Związku Radzieckiego. Po jego upadku państwo prowadziło działania celem utrzymania autonomii. Według spisu powszechnego z 2015 r. obywatele deklarujący się jako Rosjanie stanowią 29,1 proc. tamtejszego społeczeństwa.

