-
Doradca prezydenta Ukrainy ostrzega, że Rosja może ponownie wykorzystać drony Shahed do ataków na zachodnią Ukrainę, jeśli rosyjskie przekaźniki zostaną uruchomione na Białorusi.
-
Rosyjskie drony stosują nową taktykę, w której operator wskazuje cel, a system sam śledzi obiekt i przeprowadza uderzenie.
-
Wołodymyr Zełenski spotkał się z Donaldem Trumpem w Białym Domu, aby rozmawiać o dalszym wsparciu wojskowym i produkcji pocisków przechwytujących.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak podaje „Telegraf”, obecnie rosyjskie drony Shahed/Gerań nie są w stanie docierać nad zachodnią Ukrainę, ponieważ przekaźniki na Białorusi pozostają wyłączone.
Zdaniem Beskrestnowa sytuacja może się jednak szybko zmienić. Jego zdaniem, jeśli urządzenia zostaną ponownie uruchomione, sterowane zdalnie drony będą mogły dolecieć m.in. nad obwody lwowski i wołyński.
Doradca prezydenta Ukrainy wyjaśnił, że obecnie system zdalnego sterowania działa jedynie w ograniczonej odległości od granicy i linii frontu. Włączenie przekaźników rozszerzyłoby zasięg działania bezzałogowców od strony Białorusi.
Wojna w Ukrainie. Nowa taktyka rosyjskich dronów
Beskrestnow przekazał również, że Rosjanie wykorzystują nową metodę prowadzenia ataków, aby ominąć ukraińskie środki walki elektronicznej.
Jak przekazał, drony wyposażono w kamery umożliwiające automatyczne śledzenie celu. Operator może wskazać obiekt, np. lokomotywę, a następnie system sam kontroluje dalszy lot i przeprowadza uderzenie we wskazany obiekt.
W ocenie doradcy Zełenskiego, Rosja uznała, że naloty są coraz mniej skuteczne, dlatego koncentruje się na precyzyjnych atakach na ważne cele infrastruktury – podobnie jak od dłuższego czasu robi to Ukraina.
Ukraina – Rosja. Zełenski apelował do Łukaszenki
Wołodymyr Zełenski informował wcześniej, że na Białorusi działały rosyjskie przekaźniki wykorzystywane do naprowadzania dronów. 19 czerwca wezwał Alaksandra Łukaszenkę do ich usunięcia.
Kilka dni później ukraiński prezydent poinformował, że urządzenia przestały działać, choć nie było wiadomo, czy zostały zdemontowane.
Beskrestnow nie wykluczał także, że podczas ataku na stację paliw w Malinie w połowie lipca Rosjanie mogli czasowo ponownie uruchomić przekaźniki znajdujące się na terytorium Białorusi. Według niego przebieg lotu drona wskazywał na ręczne sterowanie z wykorzystaniem obrazu z kamery.
Ukraina zabiega o dalsze wsparcie. Spotkanie Zełenski – Trump
Ostrzeżenia dotyczące zmiany rosyjskiej taktyki pojawiają się w czasie rozmów Ukrainy ze Stanami Zjednoczonymi na temat dalszego wsparcia wojskowego.
We wtorek prezydent Zełenski spotkał się w Białym Domu z Donaldem Trumpem. Jak przekazał ukraiński przywódca, rozmowy dotyczyły m.in. możliwości uzyskania licencji na produkcję pocisków przechwytujących do systemów Patriot, dalszej pomocy dla Ukrainy oraz działań na rzecz zakończenia wojny.
Po spotkaniu rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt oceniła rozmowy jako „pozytywne i produktywne”. Nie ujawniła jednak szczegółów dotyczących ustaleń między przywódcami.
Źródło: UNIAN
-
Trump przyjął Zełenskiego w Białym Domu. „Dobre spotkanie”, podano szczegóły
-
Obrona powietrzna Rosji pod kontrolą wroga? Zdumiewające doniesienia













