
-
Rosyjski przewodniczący Dumy Wiaczesław Wołodin zagroził Elonowi Muskowi atakiem w związku ze wsparciem Ukrainy przez system Starlink.
-
Wołodin przypisuje Ukraińcom atak na szkołę i akademik w Starobielsku, czemu zaprzecza Kijów, twierdząc, że celem była rosyjska jednostka Rubikon.
-
Rosyjskie MSZ zaapelowało do zagranicznych obywateli i przedstawicieli organizacji międzynarodowych w Kijowie o opuszczenie miasta ze względu na planowany odwet.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Wołodin w niedawnym oświadczeniu ostrzegł, że wykorzystywanie przez Ukraińców zachodniej broni i technologii do „atakowania celów cywilnych” może zmusić Rosję do użycia broni, która „nie pozostawi po sobie śladów”.
W interpretacji mediów, m.in. „The Moscow Times” czy niemieckiego „Bilda” szef rosyjskiego parlamentu miał na myśli atak nuklearny.
Groźby przewodniczącego Dumy mają być konsekwencją rzekomego ataku Ukraińców na szkołę policealną i akademik w Starobielsku, w okupowanym obwodzie ługańskim. Kijów odpiera te zarzuty i przekonuje, że drony trafiły w kwaterę główną rosyjskiej elitarnej jednostki Rubikon, zajmującej się zwalczaniem bezzałogowców.
Rosja. Wiaczesław Wołodin straszy Elona Muska
„Elon Musk, na przykład, musi zrozumieć, że jego satelity są wykorzystywane do zabijania (…). To może doprowadzić do użycia przez nas broni, która nie pozostawi śladu” – przekonywał Wołodin, cytowany przez biuro Dumy.
Jak podał „The Moscow Times”, Wołodin zlecił też odpowiedniej komisji przygotowanie projektu rezolucji dla parlamentów innych państw wzywającej do zaprzestania „wspierania terrorystów”.
Według „Bilda” powodem nie jest rzekomy atak na akademik i szkołę. „Tłem tego jest strategiczna przewaga, jaką system satelitarny Muska daje Ukraińcom – pozwala im komunikować się ze sobą w czasie rzeczywistym, nawet w pobliżu linii frontu, oraz koordynować działania artylerii z dronami” – czytamy.
Ukraina. Rosjanie nielegalnie używali Starlinka. SpaceX wyłączył niezarejestrowane urządzenia
Wcześniej również rosyjska armia wykorzystywała terminale Starlink do koordynacji działań wojsk i przeprowadzanie ataków dronowych na Ukrainę.
W styczniu tego roku ukraiński minister obrony Mychajło Fiodorow przekonał SpaceX, czyli firmę Muska, żeby wyłączyła wszystkie niezarejestrowane urządzenia na Ukrainie.
„Po utracie internetu satelitarnego, postępy wojsk rosyjskich gwałtownie wyhamowały, a Siły Zbrojne Ukrainy odzyskały około 400 kilometrów kwadratowych swojego terytorium w ramach kontrofensywy” – podaje „The Moscow Times”.
Moskwa grozi odwetem na Kijów. Ostrzeżenia dla zagranicznych dyplomatów
Wcześniej Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji wezwało przebywających w Kijowie dyplomatów i przedstawicieli organizacji międzynarodowych do opuszczenia miasta.
Moskwa zapowiedziała zmasowany odwet za rzekome zbombardowanie akademika na terenie obwodu ługańskiego.
Celem mają być miejsca, gdzie produkowane są drony, ale też centra dowodzenia i obiekty administracji publicznej.
„Uprzedzamy obywateli z zagranicy, łącznie z personelem misji dyplomatycznych i przedstawicielstw organizacji międzynardowych o konieczności jak najszybszego opuszczenia miasta” – przekazało rosyjskie MSZ za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Źródła: „Bild”, „The Moscow Times”

