
-
Duma Państwowa przyjęła ustawę, która pozwala Władimirowi Putinowi wysyłać wojska w celu ochrony Rosjan poza granicami kraju.
-
Projekt ustawy pojawił się po ostrzeżeniach NATO i europejskich wywiadów o przygotowaniach Rosji do potencjalnego konfliktu z państwami Sojuszu.
-
Mark Rutte podkreślił, że Rosja jest najważniejszym zagrożeniem dla NATO, a tegoroczny szczyt w Turcji skupi się na gotowości do walki i rozbudowie przemysłów obronnych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Duma Państwowa, niższa izba parlamentu Rosji, przyjęła w drugim, a następnie trzecim czytaniu ustawę, która zezwala Władimirowi Putinowi wysyłać wojska w celu ochrony Rosjan poza granicami kraju – podały w środę ukraińskie media.
Ustawa Dumy Państwowej. Nowe uprawnienie dla Putina
„Zgodnie z dokumentem, na mocy decyzji Putina siły zbrojne Rosji mogą być użyte do 'realizacji zadań związanych z ochroną obywateli rosyjskich, aresztowanych, przetrzymywanych lub poddanych postępowaniu karnemu albo innemu prześladowaniu na podstawie decyzji zagranicznych sądów'” – pisze Ukraińska Prawda.
Rosyjska agencja TASS wskazała, że zgodnie z obowiązującymi przepisami prezydent Rosji ma prawo do wykorzystania sił zbrojnych do zadań wykraczających poza ich pierwotne przeznaczenie.
Celem wprowadzonych przepisów jest „doprecyzowanie i rozszerzenie tych uprawnień” tak, aby objęły możliwość ochrony obywateli przed ściganiem przez sądy zagraniczne i międzynarodowe działające poza jurysdykcją Rosji, co miałoby następować właśnie poprzez wykorzystanie Sił Zbrojnych Rosji.
„Ponadto ustawa przyznaje agencjom rządowym, według uznania prezydenta, uprawnienie do wdrażania środków mających na celu ochronę obywateli rosyjskich w podobnych okolicznościach – niezależnie od tego, czy grozi im aresztowanie, ściganie lub inne postępowanie prawne za granicą” – podała agencja TASS.
Nowe przepisy w Rosji. Możliwość eksterytorialnego użycia wojsk
Nowe regulacje skomentował przewodniczący Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin. Treść jego oświadczenia przytacza Interfax.
„Zachodni wymiar sprawiedliwości stał się w rzeczywistości narzędziem represji wobec osób uznanych za niepożądane. Dla nich ignorowanie norm i zasad międzynarodowych, rażąca ingerencja w sprawy suwerennych państw i bezprawne prześladowanie jednostek stało się normą. W tych okolicznościach konieczne jest podjęcie wszelkich możliwych działań w celu ochrony naszych obywateli” – przekazał Wołodin.
Ukrainska Prawda podkreśliła, że projekt ustawy wniesiono do Dumy po serii ostrzeżeń ze strony NATO i europejskich służb wywiadowczych, dotyczących możliwych przygotowań Rosji do konfliktu z jednym lub kilkoma państwami Sojuszu.
Rosja zagraża państwom NATO. Które ucierpiałyby pierwsze?
W kwietniu 2025 r. szef służby zagranicznego wywiadu Rosji Siergiej Naryszkin wskazywał, że „służby bezpieczeństwa Rosji i Białorusi są gotowe do proaktywnego działania, biorąc pod uwagę zwiększoną eskalację ze strony Europy w związku z Ukrainą”.
– Jeśli NATO zaatakuje Rosję lub Białoruś, Moskwa dokona odwetu na Sojusz Północnoatlantycki jako całość, ale Polska i kraje bałtyckie ucierpią w pierwszej kolejności – stwierdził Naryszkin.
Z kolei latem 2025 r. niemiecki wywiad (BND) ostrzegał przed ryzykiem prowokacji w krajach bałtyckich według scenariusza krymskiego. Szef sztabu generalnego Francji gen. Fabien Mandon apelował o przygotowanie się do konfrontacji z Rosją w ciągu najbliższych trzech-czterech lat.
Mark Rutte o Rosji: Największe zagrożenie dla Sojuszu
O zagrożeniu, jakie stanowi Rosja, przypomniał w środę sekretarz generalny NATO Mark Rutte. Podkreślił, że Kreml pozostaje najważniejszym i najbardziej bezpośrednim zagrożeniem dla Sojuszu.
W związku z tym tegoroczny szczyt NATO w Turcji będzie dotyczył gotowości do walki i rozbudowy przemysłów obronnych.
Rutte dodał, że Sojusz wzmocnił swoje granice na północy i wzdłuż wschodniej flanki, ale wyraził potrzebę zwiększenia działań obronnych.
Źródła: Interfax, TASS
-
Rosyjskie drony na południu Europy, minister potwierdza. „Nigdy wcześniej”
-
Rosja wysłała kilkaset dronów. Alarm również przy polskiej granicy

