
Rosja w nocy z piątku na sobotę (10/11 lipca) przeprowadziła atak rakietowy na stolicę Ukrainy. Poinformował o nim między innymi szef administracji wojskowej Kijowa Tymur Tkaczenko. „Wróg atakuje stolicę rakietami. Proszę pozostać w bezpiecznych miejscach” – napisał Tkaczenko o godzinie 2:41 na Telegramie.
Rosyjski atak na Kijów
Początkowo ataki w kijowskim rejonie dnieprowskim uszkodziły niezamieszkały budynek cywilny. Nad obszarem zaczął unosić się dym. Do podobnej sytuacji doszło w rejonie światoszyńskim. Mniej szczęścia miał jednak rejon darnicki. „Płonie stacja transformatorowa” – poinformował po godzinie 3:00 mer Kijowa Witalij Kliczko. Rosyjski atak nie tylko doprowadził do pożaru, ale wybił szyby w znajdującym się na tym obszarze budynku mieszkalnym.
Pożar wybuchł też w rejonie sołomiańskim, gdzie ogień rozprzestrzeniał się w trzypiętrowym biurowcu. W rejonie darnyckim pocisk trafił w jezdnię. „W pobliskich budynkach powybijało okna” – napisał Kliczko.
Osiem osób rannych. Wśród nich 11-latek
„W nocy z 10 na 11 lipca Federacja Rosyjska ponownie zaatakowała ludność cywilną. Na chwilę obecną wiadomo o 11 poszkodowanych, wśród których jest 11-letni chłopiec. W wyniku ostrzału w mieście uszkodzono budynki mieszkalne, zaparkowane samochody oraz budynek apteki” – napisała kijowska policja w komunikatorze Telegram. Mer Kijowa Witalij Kliczko doprecyzował, że w wyniku rosyjskiego ataku na stolicę ucierpiały cztery dzielnice.
Rosja twierdzi, że celem był przemysł zbrojeniowy
Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało, że rosyjskie siły zbrojne przeprowadziły grupowe ataki z wykorzystaniem „precyzyjnej broni dalekiego zasięgu, naziemnej i powietrznej”, a także bezzałogowych statków powietrznych. Pomimo uszkodzonych budynków cywilnych Moskwa twierdzi, że celem były przedsiębiorstwa ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego w Kijowie, które zajmują się produkcją i magazynowaniem dronów oraz obiekty infrastruktury portowej w Odessie, Czarnomorsku i Izmaile, gdzie mają być składowane ładunki wojskowe.
Ukraina zestrzeliła ponad 100 dronów na terenie kraju
Siły Powietrzne powiadomiły w komunikatorze Telegram, że Rosja zaatakowała Ukrainę sześcioma pociskami balistycznymi typu Iskander-M/S-400, czterema kierowanymi pociskami lotniczymi typu Ch-59/69, dwoma pociskami przeciwradarowymi typu Ch-31 oraz 121 dronami różnych typów.
Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła dwa pociski Ch-59/69 oraz 111 bezzałogowych statków powietrznych typu Shahed, Gerber, Itałmas na północy, południu i wschodzie kraju. Siły Powietrzne odnotowały uderzenia rakiet i bojowych dronów w 11 lokalizacjach, a także upadek zestrzelonych obiektów w trzech lokalizacjach.
Źródło: PAP

