Rutte chwali wzrost wydatków, Trump uderza w NATO. „Nigdy tego nie zapomnimy”

Z opublikowanego w czwartek rocznego raportu NATO wynika, że europejscy członkowie Sojuszu oraz Kanada wyraźnie zwiększyli nakłady na obronność. Mark Rutte ocenił, że tempo wzrostu powinno zostać utrzymane także w kolejnych latach. – Oczekuję, że sojusznicy na kolejnym szczycie NATO w Ankarze pokażą, że podążają jasną i wiarygodną ścieżką do celu 5 proc. – napisał szef Sojuszu. Dodał, że „silne więzi transatlantyckie pozostają niezbędne w dobie globalnej niepewności”.

NATO zwiększa wydatki – cel 5 proc.

Rutte poinformował w raporcie, że w ubiegłym roku wszystkie państwa NATO osiągnęły lub przekroczyły próg 2 proc. PKB na obronność. To cel ustalony jeszcze w 2014 roku podczas szczytu w Walii. Jednocześnie przywódcy państw NATO zgodzili się na zeszłorocznym szczycie w Hadze, że do 2035 roku będą przeznaczać 5 proc. PKB na obronność i powiązane z nią inwestycje. Od miesięcy do dalszego zwiększania wydatków naciska prezydent USA Donald Trump. Jego administracja argumentuje, że w dłuższej perspektywie to europejscy sojusznicy powinni brać większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo kontynentu.

Zobacz wideo Amerykańskie delulu. Trump, Iran, Izrael

Trump: NATO „nie zrobiło absolutnie nic”

W czwartek Trump po raz kolejny zaatakował państwa Sojuszu za ich postawę wobec wojny prowadzonej od 28 lutego przez Izrael i USA przeciwko Iranowi. „Państwa NATO nie zrobiły absolutnie nic, by pomóc w walce z tym oszalałym państwem, obecnie zdziesiątkowanym militarnie” – napisał prezydent USA na platformie Truth Social. Dodał też, że Stany Zjednoczone „nigdy nie zapomną tego ważnego momentu w historii”. Podobny ton Trump przyjął także w wypowiedzi na konferencji cytowanej przez Fox News. – Jesteśmy bardzo rozczarowani NATO, bo NATO nie zrobiło absolutnie nic – powiedział. – Mówiłem już 25 lat temu, że NATO to papierowy tygrys, ale co ważniejsze, my przyjdziemy im na ratunek, a oni nigdy nie przyjdą na nasz – powiedział prezydent USA.

Waszyngton znów naciska na sojuszników

Czwartkowy wpis Trumpa był kolejnym krytycznym komentarzem pod adresem sojuszników w krótkim czasie. W ubiegłym tygodniu prezydent USA zagroził nawet wyjściem Stanów Zjednoczonych z NATO. Mówił wtedy, że partnerzy z Sojuszu przekazali władzom w Waszyngtonie, iż „nie chcą angażować się w działania militarne nawet w sytuacji, gdy zgadzają się co do tego, że Iran nie powinien zdobyć broni nuklearnej”. Trump ocenił, że NATO działa nierówno, bo USA „chronią innych, a w zamian nie dostają nic”. Jak stwierdził, z tego powodu nie ma podstaw, by polegać na Sojuszu w kluczowych momentach.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

Czytaj także: Co Trump wie o wojnie w Iranie? Dostaje klipy z obrazami wybuchów – pisze na Wyborcza.pl Robert Stefanicki.

Udział