Donald Tusk we wtorek (20 października) przemówił w czasie sejmowej debaty o wyrażeniu wotum nieufności wobec ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Wnioskowali o to posłowie PiS. – Pan Andrzej Domański nie wymaga tutaj obrony. To jest wyjątkowe wotum nieufności, ponieważ rzadko kiedy w naszej historii Polska w sposób tak wyjątkowy wyróżniała się na tle wszystkich państw europejskich, jeśli chodzi o podstawowe dane dotyczące rozwoju gospodarczego – powiedział premier.
Tusk ogłosił także, że chce, aby Domański został wicepremierem. – W związku z tym, że tak bardzo „doceniliście” Andrzeja Domańskiego, złożę wniosek do prezydenta o mianowanie ministra na wicepremiera polskiego rządu – zapowiedział premier.
Tusk: Nie pytajcie mnie, jak się zachowa prezydent Nawrocki
W środę rano (21 października) na briefingu przed wylotem do Indii Tusk poinformował, że dzień wcześniej podpisał już wniosek do prezydenta Karola Nawrockiego ws. nominacji Domańskiego na wicepremiera. – Nie pytajcie mnie, jak się zachowa prezydent Nawrocki – zaznaczył Tusk. Dodał, że chciałby móc powiedzieć „z czystym sumieniem i bez chwili wahania”, że nie sądzi, by prezydent „jawnie chciał łamać konstytucję”.
– Znamy przepisy konstytucji i kto, za co odpowiada w państwie polskim. Jeśli miałby się zdecydować na złamanie konstytucji w tej kwestii, no to musiałbym powiedzieć, że ten scenariusz byłby bardzo dla Polski ryzykowny i niepotrzebnie ryzykowny – podkreślił Tusk.
Leśkiewicz: Uważamy Domańskiego za najgorszego ministra finansów w historii Polski po 1989 r.
Głos w sprawie nominacji Domańskiego na wicepremiera zabrał również rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. – Nie matura, lecz chęć szczera zrobią z Domańskiego wicepremiera – stwierdził Leśkiewicz na antenie Radia ZET. Dodał, że „to decyzja pana prezydenta”.
– Konsekwentnie uważamy pana ministra Domańskiego za najgorszego ministra finansów w historii Polski po 1989 roku – zaznaczył Leśkiewicz. Stwierdził również, że „pan premier równie dobrze mógł złożyć podpis pod wnioskiem o powołanie na wicepremiera pana posła Zembaczyńskiego i może byłby nawet lepszym wicepremierem i ministrem odpowiedzialnym za finanse publiczne”.
– To niezła nagroda za obniżony rating, gigantyczną dziurę budżetową, zadłużenie, które plasuje nas na 2 miejscu – ocenił rzecznik prezydenta.













