Samolot lecący z Warszawy do Egiptu zawrócił kilkadziesiąt minut po starcie

Samolot linii Enter Air zawrócił

Boeing 737 linii Enter Air wystartował z Lotniska im. Chopina w Warszawie po godz. 6 rano, z ponad 30-minutowym opóźnieniem. Jak podał portal Rmf24.pl, „z niewyjaśnionych przyczyn” maszyna zawróciła kilkadziesiąt minut po starcie, będąc już nad terytorium Słowacji. Z ustaleń Gazeta.pl wynika, że piloci dostali w trakcie lotu informację o „drobnej usterce” i z powodu procedur bezpieczeństwa zdecydowano się na powrót do Warszawy.  

Nie było awaryjnego lądowania

Ze względu na to, że piloci zdecydowali się na wypalanie paliwa, samolot krążył jeszcze m.in. na niebie między Kielcami a Radomiem, a potem w okolicach Warszawy. Lądowanie na warszawskim lotnisku nie było awaryjne, więc służby nie musiały interweniować. W międzyczasie linia Enter Air przygotowała drugi samolot, którego start zaplanowano na ok. godz. 11. 


Zobacz wideo

Media społecznościowe używane przez dzieci wzmagają klasizm

Czytaj również: „Seria ripost Sikorskiego podczas debaty w Monachium. Na sali rozległ się śmiech”.

Źródła: Gazeta.pl, Flighradar24, Rmf24.pl

Udział