-
Sandacz to król polskich rzek. Co to za ryba?
-
Czy sandacz to zdrowa ryba? Właściwości odżywcze i wpływ na serce
-
Sandacz na redukcji. Ile ma kalorii i białka?
-
Jak przygotować sandacza, by nie stracił wartości odżywczych?
Sandacz to król polskich rzek. Co to za ryba?
Nie bez powodu sandacz od lat nazywany jest królem polskich wód. W świecie ryb słodkowodnych zajmuje miejsce podobne do tego, jakie wśród ryb morskich przypisuje się halibutowi. Ceniony jest nie tylko za rozmiary, ale przede wszystkim za wyjątkowe mięso. Jego śnieżnobiałe filety są lekko słodkawe i maślane, a przy tym zawierają niewiele ości.
Ryba należy do rodziny okoniowatych i jest największym jej przedstawicielem w naszych wodach. Zamieszkuje przede wszystkim duże rzeki, jeziora oraz zbiorniki zaporowe. Występuje tylko tam, gdzie wody są czyste i dobrze natlenione. Wędkarze uważają go za jedno z najbardziej pożądanych trofeów, a kucharze za rybę, która nie potrzebuje wielu dodatków. Jego naturalny smak jest na tyle wyrazisty, że często wystarczy odrobina masła, cytryny i świeżych ziół.
Sandacz jest rybą królewską również dlatego, że upodobali ją sobie polscy władcy. Władysław Jagiełło raczył się nim w okresach postnych, kiedy jedzenie mięsiwa było zakazane. Dwory szlacheckie były gotowe wiele zapłacić, by sprowadzić sandacza nawet z bardzo daleka. Do dziś jest to jedna z najdroższych i najszlachetniejszych ryb w Polsce.
Czy sandacz to zdrowa ryba? Właściwości odżywcze i wpływ na serce
Sandacz należy do ryb chudych, ale mimo niewielkiej zawartości tłuszczu dostarcza organizmowi wielu cennych składników. Znajdziemy w nim pełnowartościowe białko, witaminę D, witaminę B12 oraz selen. Szczególnie interesujący jest właśnie selen, który pomaga chronić komórki przed stresem oksydacyjnym. Potas i magnez zawarte w mięsie ryby wspierają pracę serca, regulują ciśnienie i pomagają zapobiegać miażdżycy. A to wszystko przy minimalnej ilości tłuszczu i cholesterolu.
Mięso sandacza zawiera również żelazo o właściwościach krwiotwórczych. Na produkcję krwi wpływa korzystnie również wysoka zawartość witaminy B12, która przy okazji wspiera układ nerwowy. Jednak na liście składników zdrowotnych najwyżej plasuje się witamina D, której zawartość w 100 gramach ryby pokrywa 143 proc. dziennego zapotrzebowania. Wspiera ona nie tylko zdrowie kości i odporność, ale także odgrywa dużą rolę w prawidłowym funkcjonowaniu układu sercowo-naczyniowego. Dzięki takiemu połączeniu składników odżywczych sandacz jest wartościowym elementem jadłospisu osób dbających o serce i ogólną kondycję organizmu.
Sandacz na redukcji. Ile ma kalorii i białka?
Osoby odchudzające się często szukają produktów, które jednocześnie sycą i nie dostarczają nadmiaru kalorii. Sandacz spełnia oba te warunki. W 100 g mięsa znajduje się około 80-90 kcal oraz około 19-21 g pełnowartościowego białka. Jednocześnie zawartość tłuszczu wynosi zwykle zaledwie 1-2 g. Tak wysoka ilość białka pomaga utrzymać uczucie sytości na dłużej. Wspiera też regenerację organizmu i chroni masę mięśniową podczas redukcji tkanki tłuszczowej. Nic więc dziwnego, że dietetycy często polecają sandacza osobom aktywnym fizycznie oraz wszystkim, którzy chcą schudnąć bez rezygnowania z wartościowych produktów.
Dodatkowym atutem ryby jest jej lekkostrawność. Delikatne mięso nie obciąża układu pokarmowego, dlatego może być spożywane także przez seniorów, dzieci oraz osoby powracające do zdrowia po chorobie. Król polskich wód powinien stać się więc również królem naszych stołów.
Jak przygotować sandacza, by nie stracił wartości odżywczych?
Ta ryba najsmaczniejsza jest smażona krótko na maśle klarowanym. Nie jest to jednak opcja dla osób, które muszą pilnować poziomu cholesterolu. Najzdrowsze metody przygotowania sandacza to pieczenie, gotowanie na parze, duszenie oraz grillowanie bez dużej ilości tłuszczu. Dzięki nim ryba zachowuje większość cennych składników odżywczych, a jednocześnie nie zwiększa znacząco swojej kaloryczności.
Dobrym pomysłem jest pieczenie fileta z dodatkiem ziół, cytryny i niewielkiej ilości oliwy. Sandacz nie potrzebuje wielu przypraw, które musiałyby podkreślać jego smak. Delikatne mięso świetnie komponuje się także z warzywami, koperkiem czy natką pietruszki. Gotowanie na parze pozwala zachować naturalny smak ryby, a jednocześnie ogranicza straty witamin i składników mineralnych. Pieczenie w piekarniku czy w airfryerze również nie spowoduje wielu strat na witaminach i nie zwiększy kaloryczności posiłku.
Mniej korzystnym wyborem będzie natomiast głębokie smażenie w panierce. Taki sposób przygotowania zwiększa ilość kalorii i tłuszczu w gotowym daniu, przez co część zdrowotnych zalet sandacza zostaje ograniczona. Jeśli więc zależy nam na sercu i sylwetce, warto stawiać pieczenie, duszenie i przygotowanie na parze.
-
Rosną w Polsce na potęgę. Są zdrowsze od malin i borówek
-
Szybka ulga dla wątroby i trawienia. Wystarczy odrobina tego warzywa













