-
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że podpisanie ustawy o sankcjach przez Donalda Trumpa nie wpływa pozytywnie na stosunki Rosji ze Stanami Zjednoczonymi.
-
Nowa ustawa upoważnia prezydenta USA do nakładania wysokich ceł na kraje importujące rosyjską ropę i gaz, co może dotyczyć Chin i Indii.
-
Wołodymyr Zełenski podziękował Donaldowi Trumpowi za podpisanie ustawy o sankcjach nazwanej imieniem senatora Lindseya Grahama.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W ocenie rzecznika Kremla „mało prawdopodobne jest”, aby nowe sankcje wobec Rosji przyczyniły się do „dalszego postępu na drodze do porozumienia (Rosji – red.) z Ukrainą”.
Podczas codziennej konferencji prasowej Dmitrij Pieskow powiedział również dziennikarzom, że podpisanie tego dokumentu „z pewnością nie przyczynia się do ożywienia” relacji dwustronnych ze Stanami Zjednoczonymi.
– Ogólnie rzecz biorąc, ważne jest, by nie zapominać, że na Rosję nałożono ponad 30 tys. różnych sankcji: rynkowych, korporacyjnych, sektorowych, wobec osób fizycznych i tak dalej – wymieniał rzecznik Kremla.
Jak przekonywał, Rosja „w dużej mierze dostosowała się do tych ograniczeń i znalazła sposoby na zminimalizowanie negatywnych skutków ich wdrożenia”.
Sankcje wobec Rosji. Jest podpis Donalda Trumpa
Podpisana w piątek ustawa upoważnia prezydenta USA do nałożenia nawet 100-procentowych ceł na kraje kupujące rosyjską ropę i gaz. Przepisy mogą uderzyć w szczególności w Chiny i Indie, które należą do największych odbiorców rosyjskiej ropy.
Decyzja Donalda Trumpa o podpisaniu ustawy była zwieńczeniem prowadzonych od kwietnia 2025 roku starań kongresmenów, by skłonić prezydenta do wywarcia większej presji na Rosję.
Ustawa została nazwana imieniem zmarłego senatora Lindsey’a Grahama, który był inicjatorem tych wysiłków. Polityk odszedł nagle w lipcu, w wieku 71 lat.
Cios dla Rosji, nakładają sankcje. Zełenski: Jesteśmy zgodni
Obawy przed nałożeniem sankcji wykazywała część krajów, które są największymi odbiorcami rosyjskiej ropy i gazu. Minister handlu i przemysłu Indii Piyush Goyal powiedział w minionym tygodniu, że New Delhi analizuje szczegóły ceł, które na tamten moment jeszcze nie zostały nałożone. Indyjscy urzędnicy deklarowali, że kraj zamierza utrzymać import energii poprzez „zróżnicowane źródła”.
Chińskie Ministerstwo Handlu poinformowało w weekend, że Pekin zastrzega sobie prawo do „podjęcia wszelkich niezbędnych środków, aby stanowczo chronić suwerenność narodową i interesy rozwojowe Chin, a także legalne i słuszne prawa i interesy chińskich firm”.
Za podpisanie ustawy o sankcjach amerykańskiemu przywódcy podziękował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zelenski. „Właśnie rozmawiałem z prezydentem Trumpem (…). Podziękowałem za podpisanie ustawy Lindseya Grahama. Wszyscy jesteśmy zgodni: musi zapanować pokój” – napisał na Facebooku.
Źródło: The Moscow Times
-
Rekordowy pakiet uzbrojenia dla Ukrainy. USA dają zielone światło
-
Cios w Rosję i jej klientów. Trump zdecydował w sprawie ustawy













