
W skrócie
-
Donald Trump popiera surowe sankcje wobec krajów współpracujących z Rosją, w tym możliwość objęcia nimi Iranu.
-
W Kongresie USA rozpatrywane są projekty ustaw przewidujące dotkliwe sankcje gospodarcze, głównie wobec Rosji.
-
Senator Lindsey Graham postuluje uznanie Rosji za państwo wspierające terroryzm, jeśli nie zwróci ukraińskich dzieci.
Prezydent Trump poparł dodatkowe sankcje przeciwko Rosji podczas rozmowy z dziennikarzami przed swoim powrotem z Florydy do Waszyngtonu. Zapytany, czy popiera inicjatywy w Kongresie nakładające presję na Rosję, odparł, że „słyszał, że republikanie to robią” i że nie ma nic przeciwko temu.
– Republikanie wprowadzają bardzo surowe przepisy (…) na każdy kraj prowadzący interesy z Rosją, i mogą do tego dodać Iran – sam to zasugerowałem. Więc każdy kraj prowadzący interesy z Rosją będzie bardzo surowo ukarany. Możemy dodać Iran do tej formuły – powiedział Trump.
Nie jest jasne, o jakim projekcie mówił prezydent USA. W Kongresie zgłoszono już kilka projektów ustaw przewidujących sankcje przeciwko Rosji, jednak dotąd nie były one poddane pod głosowanie ze względu na sprzeciw prezydenta.
Sankcje wobec Rosji. Amerykański senator z inicjatywą, chodzi o ukraińskie dzieci
Największym poparciem – aż 85 ze 100 senatorów – cieszy się inicjatywa senatora Lindseya Grahama, zgłoszona jeszcze w kwietniu, zakładająca m.in. bardzo wysokie cła (500 proc.) na towary kupujących rosyjską ropę i surowce.
Graham w sobotę spotkał się z Trumpem i grał z nim w golfa. Senator jest również współautorem projektu uznającego Rosję za państwo wspierające terroryzm, jeśli Moskwa nie odda rodzinom wywiezionych ukraińskich dzieci. Senator mówił w niedzielnym w wywiadzie w Fox News, że będzie dążył do uchwalenia tej ustawy z całych sił.
– Jeśli nie odeślą tych 19 tys. dzieci na Ukrainę, to będę naciskał na uchwalenie ustawy, która uczyni z Rosji państwo wspierające terroryzm na mocy prawa USA – powiedział republikanin z Karoliny Południowej. Graham ostrzegł, że taki krok uczyniłby Rosję prawnie „radioaktywną”.












