-
Siedmioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego wystosowało apel do polskich władz o wykonanie decyzji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i umożliwienie orzekania czworgu sędziów wybranych przez Sejm.
-
Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego dotyczy m.in. ślubowania czworga sędziów, którzy nie zostali dopuszczeni do wykonywania obowiązków przez prezesa Trybunału, mimo ślubowania złożonego w Sejmie.
-
Premier Donald Tusk wyraził oczekiwanie, że we wrześniu sędziowie wybrani przez Sejm w marcu obejmą swoje stanowiska w Trybunale Konstytucyjnym zgodnie z prawem.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W oświadczeniu przesłanym w niedzielę PAP sędziowie podkreślili, że wykonanie postanowienia ETPC będzie „pierwszym krokiem do zażegnania kryzysu wokół TK” oraz odbudowy instytucji, która – jak zaznaczyli – ma kluczowe znaczenie dla ochrony praw i wolności obywateli.
Pod dokumentem podpisali się wszyscy sędziowie wybrani do TK przez obecną większość sejmową: Magdalena Bentkowska, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz, Dariusz Szostek, Maciej Taborowski i Sławomir Patyra.
Spór o ślubowanie sędziów TK. Czworo nie objęło urzędów
Bentkowska, Szostek i Patyra złożyli ślubowanie w Pałacu Prezydenckim na zaproszenie prezydenta Karola Nawrockiego i zostali dopuszczeni do orzekania w Trybunale.
Inaczej wygląda sytuacja Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego, Marcina Dziurdy i Anny Korwin-Piotrowskiej, którzy wciąż nie zostali dopuszczeni do wykonywania obowiązków sędziowskich.
9 kwietnia cała czwórka złożyła ślubowanie podczas uroczystości w sejmowej Sali Kolumnowej, używając formuły, że czyni to „wobec prezydenta”. Następnie sędziowie przekazali pisemne roty ślubowania do Kancelarii Prezydenta RP.
Nie objęli jednak urzędów w TK. Prezes Trybunału Bogdan Święczkowski uznał, że wydarzeń w Sejmie nie można traktować jako złożenia ślubowania „wobec prezydenta”.
Status czworga sędziów pozostaje więc jednym z głównych elementów sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Sędziowie TK apelują do władz. Chodzi o decyzję ETPC
„Apelujemy do wszystkich władz Rzeczypospolitej Polskiej, w zakresie ich obowiązków i kompetencji, o jak najszybsze wykonanie postanowienia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 5 maja 2026 r. (…) poprzez dopuszczenie do orzekania wszystkich sędziów wybranych przez Sejm w dniu 13 marca 2026 r.” – czytamy w oświadczeniu siedmiorga sędziów.
W przywołanej przez sędziów decyzji Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) nakazał Polsce, by nie utrudniała objęcia stanowisk i wykonywania obowiązków przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm w marcu 2026 roku.
Decyzja ETPC była następstwem wniosku złożonego przez czworo sędziów niedopuszczonych do orzekania w Trybunale Konstytucyjnym.
Na początku czerwca sędziowie złożyli do Strasburga pełną skargę w tej sprawie. 10 sierpnia ETPC oficjalnie zakomunikował polskiemu rządowi sprawę „Dziurda i Inni przeciwko Polsce”.
Spór o sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Rząd i prezes TK mają inne stanowiska
Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) zwrócił się również do polskiego rządu o przekazanie informacji na temat sytuacji sędziów Trybunału Konstytucyjnego, których dotyczy wydane zabezpieczenie.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych, odpowiadając ETPC w wyznaczonym terminie, poinformowało, że w ocenie polskiego rządu czworo skarżących jest sędziami TK.
Odmienne stanowisko przedstawił prezes Trybunału Konstytucyjnego. W piśmie skierowanym do europejskiego trybunału przekonywał, że TK „nie utrudnia objęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich przez skarżących”, ponieważ – jak stwierdził – „nie są sędziami”.
Prezes TK wskazał, że brak prawnej możliwości podjęcia przez nich obowiązków wynika z „nienawiązania stosunku służbowego sędziego”. Dotyczy to czworga spośród sześciorga osób wybranych przez Sejm w marcu na sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Sędziowie o kryzysie wokół Trybunału Konstytucyjnego
W przesłanym oświadczeniu sędziowie podkreślili, że dopuszczenie do orzekania wszystkich sędziów TK wybranych przez Sejm w marcu jest konieczne dla zapewnienia przestrzegania art. 194 konstytucji.
Przepis ten stanowi, że Trybunał Konstytucyjny „składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na dziewięć lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą”.
Zdaniem autorów oświadczenia dopuszczenie wszystkich wybranych sędziów do wykonywania obowiązków byłoby również „pierwszym krokiem do zażegnania kryzysu wokół TK”.
Jak dodali, miałoby to także pomóc w odbudowie Trybunału Konstytucyjnego jako „instytucji kluczowej dla ochrony praw i wolności obywateli RP”.
Sędziowie wskazali, że kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego wynika – w ich ocenie – z „bezprawnego niedopuszczania do orzekania” czworga spośród sędziów prawidłowo wybranych przez Sejm 13 marca 2026 roku.
Jak zaznaczyli, sytuacja ta jest przedmiotem licznych publicznych wypowiedzi, także ze strony osób pełniących wysokie funkcje państwowe.
Podkreślili jednak, że tego rodzaju komentarze nie mają i nie mogą mieć wpływu na ich działalność orzeczniczą.
Sędziowie podkreślili, że nie ma znaczenia, przez jaką większość sejmową został wybrany sędzia Trybunału Konstytucyjnego.
Jak wskazali, zgodnie z rotą ślubowania złożonego przy obejmowaniu urzędu służą wyłącznie narodowi, są niezawiśli i podlegają jedynie konstytucji.
Zapewnili również, że każdy z nich „wykonuje i będzie wykonywać swoje obowiązki z najwyższą starannością – całkowicie bezstronnie, kierując się wiedzą prawniczą i sumieniem sędziowskim„.
Spór o obsadę TK. Sześcioro sędziów wybranych przez Sejm
Obsada Trybunału Konstytucyjnego od miesięcy budzi prawne kontrowersje. Obecna większość sejmowa przez długi czas nie uzupełniała wakatów w TK. Zmieniło się to w marcu 2026 roku, gdy Sejm wybrał sześcioro nowych sędziów Trybunału, uzupełniając jego skład do ustawowych 15 osób.
Na sędziów TK wybrani zostali: Magdalena Bentkowska, Dariusz Szostek, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda, Krystian Markiewicz i Anna Korwin-Piotrowska.
1 kwietnia Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska złożyli ślubowanie w Pałacu Prezydenckim na zaproszenie prezydenta Karola Nawrockiego. Przedstawiciele KPRP informowali wówczas, że sytuacja pozostałej czwórki jest analizowana, ponieważ – w ocenie prezydenckiej kancelarii – podczas procedury w Sejmie doszło do błędów.
Kilka dni później, 9 kwietnia, pozostałych czworo sędziów złożyło ślubowanie w Sejmie. Tego samego dnia ślubowanie ponownie złożyli także Bentkowska i Szostek.
Bentkowska i Szostek objęli wtedy urzędy w Trybunale Konstytucyjnym. Prezes TK nie dopuścił natomiast do orzekania pozostałych czworga wybranych przez Sejm sędziów.
Karol Nawrocki skierował sprawę sędziów TK do Trybunału
Od kwietnia na rozpatrzenie przez Trybunał Konstytucyjny czeka wniosek prezydenta Karola Nawrockiego dotyczący sporu kompetencyjnego w związku ze ślubowaniem sędziów TK w Sejmie.
We wniosku wskazano m.in., że czynności przeprowadzone w Sejmie „nie wywołały jakichkolwiek skutków prawnych w sferze objęcia urzędu sędziego TK”.
Sprawą zajmuje się również Prokuratura Krajowa, która prowadzi śledztwo dotyczące ułatwienia prezydentowi nieodebrania ślubowania od czworga sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz niedopuszczenia ich do orzekania w TK.
W czerwcu Sejm wybrał kolejnego sędziego Trybunału – Sławomira Patyrę. 28 lipca złożył on ślubowanie w obecności prezydenta Karola Nawrockiego.
Tego samego dnia Patyra zapowiedział, że nie będzie uczestniczył w procedurach związanych z orzekaniem w TK, dopóki czworo sędziów wybranych przez Sejm w marcu nie zostanie dopuszczonych do wykonywania swoich obowiązków.
Donald Tusk o sędziach TK: We wrześniu wejdą do Trybunału
Do sytuacji w Trybunale odniósł się w piątek również premier Donald Tusk. Podczas spotkania z uczestnikami Campusu Polska Przyszłości powiedział, że chce mieć pewność, „że we wrześniu nasi sędziowie wejdą do gmachu Trybunału Konstytucyjnego i że będzie to zgodne z prawem”.
– Może nie będzie estetycznie, może część z was się na mnie obrazi, ale pomyślcie, czy więcej z was nie obrazi się na mnie, jeśli będę stał z rozdziawioną gębą, że nic się nie da zrobić i dalej Bogdan Święczkowski będzie pomiatał naszymi sędziami – mówił szef rządu.
-
Jest decyzja ETPC w sprawie TK. Sprawa sędziów rozstrzygnięta
-
Święczkowski sprzeciwia się prokuraturze. „To forma nacisku”


