
Shutdown w USA
Finansowanie DHS wygasło o północy 14 lutego. Impas w Kongresie dotyczy przepisów regulujących działania służb imigracyjnych. Demokraci domagają się ograniczeń wobec agentów U.S. Immigration and Customs Enforcement (ICE), republikanie sprzeciwiają się takim warunkom. Pozostała część administracji federalnej ma zapewnione finansowanie do 30 września, dlatego shutdown obejmuje wyłącznie DHS.
TSA działa, ale nie dostaje wypłat
Najbardziej odczuwalne skutki dla pasażerów mogą dotyczyć kontroli bezpieczeństwa. Około 95 proc. pracowników TSA zostało uznanych za personel niezbędny. Oznacza to, że muszą kontynuować pracę mimo braku wypłat. TSA odpowiada za kontrolę ok. 2,5 mln pasażerów dziennie na ponad 430 lotniskach w USA. W czasie poprzedniego, rekordowego 43-dniowego shutdownu wielu funkcjonariuszy korzystało z urlopów lub zgłaszało nieobecności z powodu problemów finansowych. Skutkiem były długie kolejki i opóźnienia lotów. Eksperci ostrzegają, że nawet niewielki wzrost absencji może szybko sparaliżować mniejsze lotniska, gdzie działa tylko jeden punkt kontroli bezpieczeństwa. Linie lotnicze mogą opóźniać starty, czekając na pasażerów, którzy utknęli w kolejkach.
Kontrolerzy ruchu lotniczego bez zmian
W przeciwieństwie do poprzednich shutdownów, tym razem finansowanie ma zapewniona Federal Aviation Administration (FAA). Oznacza to, że kontrolerzy ruchu lotniczego otrzymują wynagrodzenia, co zmniejsza ryzyko masowych odwołań lotów.
Co z ICE, FEMA i Strażą Przybrzeżną?
Mimo shutdownu wiele działań DHS będzie kontynuowanych. ICE dysponuje dodatkowymi środkami przyznanymi w ramach ubiegłorocznych ustaw budżetowych, dlatego operacje imigracyjne nie zostaną wstrzymane. Problemy mogą natomiast dotknąć inne agencje podległe DHS. Szefowie Federal Emergency Management Agency (FEMA) ostrzegli, że dłuższy paraliż może utrudnić zwrot kosztów stanom za akcje ratunkowe i przygotowania do sezonu huraganów. Z kolei United States Coast Guard (Straż Przybrzeżna) zapowiada, ograniczając działania do misji kluczowych dla bezpieczeństwa narodowego i ratowania życia.
Dlaczego doszło do impasu?
Spór w Kongresie zaostrzył się po styczniowych incydentach w Minneapolis, w których podczas operacji imigracyjnych zginęły dwie osoby. Demokraci zapowiedzieli, że nie poprą finansowania DHS bez wprowadzenia dodatkowych ograniczeń dotyczących m.in. użycia siły i identyfikacji funkcjonariuszy ICE. Republikanie uznają część tych postulatów za niemożliwe do przyjęcia. Negocjacje trwają, ale Kongres udał się na kilkudniową przerwę. Obie izby pozostają w gotowości do powrotu do Waszyngtonu, jeśli uda się osiągnąć porozumienie. Na razie podróżnym zaleca się przyjazd na lotnisko z większym wyprzedzeniem, i monitorowanie czasu oczekiwania na kontrolę bezpieczeństwa.
Czytaj także: Były minister energetyki Ukrainy zatrzymany przy próbie wyjazdu. Chodzi o aferę „Midas”
Źródła:Newsweek, Coloradoan, USA Today,










