Sikorski komentuje słowa Kaczyńskiego o Lepperze: Hańba kanaliom i ich patronom

Kaczyński o Lepperze: Jeśli on był skłonny do samobójstwa, to ja jestem mistrzem olimpijskim  

W sobotę w Kwidzynie Jarosław Kaczyński powiedział, że w jego ocenie Andrzej Lepper został „zamordowany”. – Ale został zamordowany przez ludzi ze swoich środowisk, dlatego że chciał powiedzieć prawdę o tym, jak to było przy końcu naszej władzy, po prostu jakby przejść na drugą stronę – powiedział prezes PiS. Dodał, że ówczesny prokurator generalny „zapewnił go”, iż Lepper „nie został zamordowany”. – Mogę powiedzieć, że jeżeli on był skłonny to popełnienia samobójstwa, to ja jestem skoczkiem wzwyż, mistrzem olimpijskim – stwierdził. 

Sikorski: W pewnym sensie się zgadzam

Słowa Kaczyńskiego o Lepperze były szeroko komentowane przez innych polityków. Wpis na ten temat zamieścił między innymi Radosław Sikorski. „Jarosław Kaczyński teraz twierdzi, że wicepremier Andrzej Lepper został zamordowany. W pewnym sensie się zgadzam. Do politycznego i finansowego zniszczenia go i późniejszego samobójstwa przyczynili się dranie, którzy sfingowali aferę gruntową, za co zostali skazani” – napisał. „Kaczyński zrobił ich ponownie ministrami, aby znowu mogli niszczyć ludziom życie, tym razem przy pomocy Pegasusa. Dwukrotnie ułaskawił ich pisowski prezydent, a dziś są pisowskimi europosłami. Hańba kanaliom i ich patronom” – dodał. Wicepremier i szef MSZ odnosi się w komentarzu do Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którzy kierowali Centralnym Biurem Antykorupcyjnym w czasie, gdy wybuchła tzw. afera gruntowa. 

Zobacz wideo Na Marszu Niepodległości atakowali bezdzietnych

Syn Andrzeja Leppera komentuje

W rozmowie z „Faktem” wypowiedź Kaczyńskiego komentował Tomasz Lepper, syn zmarłego w 2011 roku przywódcy Samoobrony. – Kaczyński głupoty gada. Już powinien odejść na emeryturę, a nie takie farmazony wygadywać – powiedział. Jak stwierdził, „przecież to jego ludzie, Wąsik i Kamiński, zostali skazani prawomocnymi wyrokami sądu”. – Skoro Kaczyński ma dowody jakieś na to, co mówi, to niech powie więcej – zauważył Tomasz Lepper. 

Szeroko o śledztwie w sprawie śmierci Andrzeja Leppera pisał dziennikarz Gazeta.pl Marcin Kozłowski w tekście „Kalendarz Leppera był pełen spotkań. Kilka dni przed śmiercią nagle zrobił się pusty” 

Źródła:„Fakt”, Radosław Sikorski na X, Gazeta.pl

Udział