
Po decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA” prezydent Karol Nawrocki odebrał mu Orderu Orła Białego. Następnego dnia Zełenski odesłał swoje odznaczenie, a w jego ślady poszli kolejni politycy. Od tego czasu napięcia w relacjach polsko-ukraińskich zaczęły narastać.
Jak ocenił wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski, w „Faktach po Faktach”, Zełenski powinien wziąć pod uwagę fakt, że „UPA walczyło z Sowietami, ale mordowało też Polaków”. – Więc może znajdźmy lepszą nazwę. Na przykład wziąć konkretnego bohatera, który walczył z okupacją sowiecką – powiedział na antenie TVN24.
Sikorski: Odebranie czy oddanie orderu jest formą obelgi
– Nasza odpowiedź też była nieadekwatna, bo upokorzyła osobiście prezydenta Ukrainy – podkreślił Sikorski. – W kulturze europejskiej ordery odbiera się za popełnienie przestępstw. A tutaj była różnica zdań w bardzo ważnych sprawach historycznych – wyjaśnił.
– Gdyby mnie prezydent Nawrocki spytał, ja bym doradził coś innego. Ekwiwalentem byłoby na przykład nazwanie lotniska w Jasionce lotniskiem ofiar UPA i wtedy byłoby kwita – wskazał.
Według szefa polskiej dyplomacji „prezydent Nawrocki w zasadzie pozbawił się możliwości prowadzenia dialogu z prezydentem ważnego kraju, prowadzącego wojnę, Ukrainy”.
Przypomnijmy, że Sikorski 26 kwietnia 2011 roku odebrał z rąk ówczesnego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza Order Księcia Jarosława Mądrego. Janukowycz odznaczył Sikorskiego za „znaczny osobisty wkład włożony w walkę z następstwami katastrofy czarnobylskiej, realizację międzynarodowych programów humanitarnych oraz wieloletnią działalność społeczną”.
Sikorski na antenie TVN24 powiedział, że nie zamierza oddawać orderu. Ocenił, że „odebranie czy oddanie orderu jest formą obelgi”.
Politycy PiS oddają odznaczenia. „Z szacunku i lojalności”
Jarosław Kaczyński w czwartek (25 czerwca) przekazał, że zwróci Order Księcia Jarosława Mądrego II klasy. – To będzie wyraz mojego stosunku nie tyle do Ukraińców, a do elit ukraińskich. To także akt lojalności wobec naszego prezydenta – ogłosił prezes PiS.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odznaczył Jarosława Kaczyńskiego w czerwcu 2022 roku w Kijowie. Tym samym odznaczeniem uhonorował również ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego. Polityk jednak oświadczył, że nie ma zamiaru oddawać orderu.
Tuż po Jarosławie Kaczyńskim, dzień później, orderu zrzekli się Mariusz Błaszczak, Marek Kuchciński oraz Zbigniew Rau. „Z szacunku dla ofiar zbrodni wołyńskiej i lojalności wobec prezydenta RP Karola Nawrockiego, a także jako wyraz sprzeciwu wobec eskalacji konfliktu przez ukraińskie elity polityczne – zwracamy otrzymane odznaczenia ukraińskie” – czytamy we wspólnym oświadczeniu.










