-
Bogatka, będąca największą krajową sikorą o wadze około 30 gramów, posiada wystarczająco silny dziób, aby skutecznie niszczyć materiały termoizolacyjne takie jak styropian czy pianka.
-
Naukowcy wskazują, że niszczenie elewacji może wynikać z behawioru eksploracyjnego ptaków, które błędnie kojarzą konsystencję izolacji z potencjalnym pokarmem zawierającym białko lub tłuszcz.
-
Sikory wykazują dużą pragmatyczność w wyborze miejsc do spoczynku, korzystając z budek lęgowych, dziupli, a w przypadku braku naturalnych kryjówek, nawet z otworów w murach czy rur sygnalizacji świetlnej.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
To dość zaskakujące zjawisko, bowiem można byłoby je zrozumieć wiosną, kiedy ptaki wpadają w amok związany z budową gniazd i wychowaniem piskląt. Wówczas każdy materiał jest na wagę złota, o ile nadaje się do budowy gniazd. Ptaki zbierają źdźbła, listki, włosy zwierząt, nawet ludzkie odpadki – wszystko co zdatne do budowy. A jednak wtedy nie rozdziobują materiałów izolacyjnych jak pianka czy styropian. A teraz to robią.
Celują w tym zwłaszcza sikory, a już szczególnie największe z nich, czyli bogatka. Bogatka waży 30 gramów, tyle co wróbel, a bywa, że i więcej. W karmnikach potrafi przepędzić inne ptaki, nawet większe od siebie jak dzwońce czy jemiołuszki. Ona jest tu języczkiem u wagi, ponieważ wśród sikor ona ma na tyle silny dziób, by rozdziobać piankę, styropian, polistyren, korek czy co kto ma w budynku do ocieplenia. Może to nawet doprowadzić do powstania dziur, niekoniecznie pożądanych przez ludzi przed zimą.
Sikory to sprytne ptaki. Potrafią pokombinować
– Sikory są ptakami bardzo zmyślnymi, a bogatki na dodatek dysponują dużą siłą i przebojowością – zwraca uwagę prof. Piotr Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. – Badania w Anglii pokazały, że w poszukiwaniu pokarmu potrafią otwierać kapsle z butelek. Nauczyły się.
Wszystkie sikory są ptakami, które potrafią kombinować i szukać nowych rozwiązań. Nie jest do końca jasne, dlaczego rozdziobują ocieplenia budynków, ale jest kilka hipotez.
– Istnieje w zoologii pojęcie behawioru eksploracyjnego – mówi prof. Piotr Tryjanowski. – Oznacza to, że sikory mogą zakładać, że dojdą tam do jakiegoś białka albo tłuszczu, że za tymi substancjami kryje się pokarm.
Sikora nie wie z czym ma do czynienia albo zakłada, że substancja o takiej konsystencji jak pianka czy styropian jest warta dziobania. Może im przypominać kule tłuszczowe z karmników albo coś podobnego. Ponadto należy też brać pod uwagę to, że mamy dość ciepły październik – dopiero teraz, na koniec miesiąca zaczyna się to zmieniać. – A to oznacza inne ograniczenia i wymagania metaboliczne dla sikor – mówi poznański ornitolog. Ptaki mają pewne nadwyżki energetyczne, które mogą spożytkować. Jeżeli temperatura spadnie o pięć stopni, może się to zmienić.
Sikory szukają różnych miejsc na nocny odpoczynek
Mniej prawdopodobne jest poszukiwanie w elewacji miejsc na nocleg i wydziobywanie sobie kryjówek, ale i tego wykluczyć nie można. Sikory korzystają z budek lęgowych, dziupli, gęstwin w żywopłotach i koronach drzew, ale bogatki sięgają czasem po otwory w murach, szczeliny pod dachami, zakamarki w szopach czy podobne. Zależy to od dostępności i bezpieczeństwa danego miejsca. Są pragmatyczne. – Nocują nawet w rurach od sygnalizacji świateł – wskazuje prof. Piotr Tryjanowski.
Mniejsze sikory jak modraszka czy uboga mogą nocować w kryjówkach mniejszych, niedostępnych dla dużo większej bogatki. Mamy też sikory związane z dłubaniem w miękkim drewnie. To nieduża sikora czarnogłówka i sikora czubatka. – Mogą mieć kłopot, gdy drewno namokło – zauważa zoolog.
Powody takiego zachowania sikor nie są zatem do końca jasne, ale – jak prawie wszystko w ich wypadku – intensywne. Warto pamiętać, że sikory, a zwłaszcza bogatki, wiele rzeczy robią gremialnie. Do obdziobywania ocieplenia także zabierają się grupowo.



