
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższy weekend, zwyciężyłaby w nich Koalicja Obywatelska – wynika z najnowszego sondażu WP. KO otrzymałaby 30,6 proc. głosów, co stanowi spadek o 0,1 punktów procentowych. Na drugim miejscu znalazłoby się PiS, na które głos chciałoby oddać 23,5 proc. respondentów. To wzrost o dwa pkt proc., najwięcej w sondażu. Na trzeciej pozycji z wynikiem 12,2 proc. uplasowała się Konfederacja, która względem ostatniego badania straciła oczko.
Poza podium znalazła się Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, której poparcie spadło z dwucyfrowego wyniku o 1,6 p.p. do 8,4 proc. Swoich przedstawicieli do Sejmu wprowadziłaby również Lewica, którą popiera 7,7 proc. ankietowanych. To wynik lepszy o 0,2 p.p. Pod progiem wyborczym znalazła się partia Razem, na którą chce głosować 4,2 proc. osób, co stanowi wzrost o 1,7 p.p. PSL po stracie 1,2 p.p. również notuje poparcie, które nie daje im miejsca w Sejmie – 3,8 proc.
Słodko-gorzki sondaż dla KO. Jest na czele badania, ale to PiS miałby szansę stworzyć rząd
W sondażu uwzględniono jeszcze Polskę 2050 z poparciem na poziomie 1,1 proc., co jest minimalnym wzrostem o 0,1 p.p. 8,5 proc. uczestników badania wybrało opcję „nie wiem / trudno powiedzieć” co stanowi wzrost o 0,5 p.p. Na podstawie tych rezultatów Koalicja Obywatelska wprowadziłaby do Sejmu 188 parlamentarzystów, Prawo i Sprawiedliwość – 140, Konfederacja – 63, Konfederacja Korony Polskiej – 37, a Lewica – 32.
Taki podział mandatów oznacza 220 głosów KO i Lewicy, co oznacza, że do stworzenia rządu zabrakłoby 11 głosów. Władzę mógłby z kolei przejąć potencjalny blok PiS z Konfederacją i partią Brauna, który mógłby liczyć na 240 mandatów. Badanie United Surveys by IBRiS przeprowadzono od 27 lutego do 1 marca 2026 roku metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych i ankiet internetowych (CATI & CAWI), na reprezentatywnej grupie tysiąca osób.













