
-
Na terenie gminy Piaseczno w rzece Jeziorka doszło do masowego śnięcia ryb, a służby prowadzą działania porządkowe i badania jakości wody w celu ustalenia przyczyn.
-
Dotychczasowe analizy wskazują na prawdopodobieństwo przyduchy związanej ze spadkiem poziomu tlenu w wodzie na skutek wysokich temperatur, choć nie stwierdzono nietypowych zrzutów ścieków.
-
Podobna sytuacja miała miejsce w rzece Bóbr na Dolnym Śląsku, gdzie również stwierdzono deficyt tlenu oraz podjęto działania mające na celu wyjaśnienie sprawy i ocenę ryzyka dla rzeki Odry.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W rzece Jeziorka (lewy dopływ Wisły) na terenie gminy Piaseczno zaobserwowano masowe śnięcie ryb. Jak informują lokalne służby, najwięcej martwych osobników znajduje się w rejonie ul. Dworskiej. Trwają działania porządkowe i badania wody, które mają wyjaśnić przyczynę zdarzenia.
Do niepokojącej sytuacji doszło po zgłoszeniach mieszkańców oraz czytelników lokalnych mediów. Z dnia na dzień sytuacja ulegała pogorszeniu.
Śnięte ryby w rzece. Gmina Piaseczno wydała komunikat
Gmina Piaseczno poinformowała, że gminne służby prowadzą działania polegające na usuwaniu śniętych ryb z koryta rzeki.
„Gminne służby prowadzą działania polegające na usuwaniu śniętych ryb z koryta rzeki, aby ograniczyć uciążliwości oraz zapobiec dalszemu pogarszaniu się sytuacji„- przekazano w komunikacie.
Jednocześnie pobrano próbki wody do badań. Analizy wykonają Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska oraz Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. Wyniki mają jednoznacznie wskazać przyczynę zdarzenia.
Piaseczno. Apel służb do mieszkańców
Według dotychczasowych ustaleń nie stwierdzono nietypowych zrzutów z oczyszczalni ścieków w Wólce Kozodawskiej. W związku z tym najbardziej prawdopodobnym scenariuszem pozostaje tzw. przyducha, czyli gwałtowny spadek ilości tlenu w wodzie.
Zjawisko to może być skutkiem utrzymujących się od kilku dni wysokich temperatur, które prowadzą do pogorszenia warunków tlenowych w rzekach i zbiornikach wodnych.
Służby apelują również o unikanie kontaktu z wodą w miejscach, gdzie widoczne są śnięte ryby lub wyczuwalny jest nieprzyjemny zapach.
Przypomniano, że na terenie gminy Piaseczno nie wyznaczono kąpielisk, a korzystanie z rzek i zbiorników wodnych odbywa się wyłącznie na własną odpowiedzialność.
Śnięte ryby w polskich rzekach. Wcześniej rzeka Bóbr
Sytuacja w Piasecznie wpisuje się w szerszy kontekst problemów ekologicznych w polskich rzekach. W sobotę informowano o dramatycznych zdarzeniach na Dolnym Śląsku, gdzie doszło do masowego śnięcia ryb w rzece Bóbr po spuszczeniu wody ze zbiornika Pilchowice.
Wprowadzono tam zakaz korzystania z wód na wyznaczonym odcinku, obejmujący m.in. kąpiel, połów ryb i pojenie zwierząt. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało również alert ostrzegający mieszkańców.
Jak wskazywały służby, w rzece odnotowano bardzo dużą liczbę martwych ryb, a badania wykazały pogorszenie jakości wody i deficyt tlenu, bez jednoznacznych dowodów na skażenie chemiczne.
W sprawie Bobru prowadzone jest również śledztwo Prokuratury Rejonowej w Lwówku Śląskim dotyczące przestępstwa przeciw środowisku. Badany jest wątek dotyczący remontu zapory należącej do spółki Tauron Ekoenergia.
W związku z tym zarząd firmy Tauron podjął decyzję o powołaniu Rady Społecznej ds. sytuacji na rzece Bóbr i Jeziorze Pilchowickim, która będzie obradować w formule okrągłego stołu pod patronatem Starosty Lwóweckiego. Podała, że pierwsze posiedzenie rady odbędzie się 9 lipca.
Dolny Śląsk. Analizy rzek. Czy jest ryzyko dla Odry?
W wydanym w sobotę późnym popołudniem komunikacie prasowym Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało, że dotychczasowe wyniki badań laboratoryjnych nie wskazują, aby przyczyną zdarzenia było zanieczyszczenie toksycznymi substancjami chemicznymi.
„Potwierdzają natomiast bardzo wysoką zawiesinę oraz pogorszenie parametrów jakości wody charakterystyczne dla wzruszenia osadów dennych i deficytu tlenu. Nadal prowadzone są kolejne analizy” – podano w komunikacie resortu.
Resort poinformował również, że Międzyresortowy Zespół ds. Odry analizuje wpływ zdarzenia na ekosystem Bobru oraz potencjalne ryzyko dla rzeki Odry. Bóbr jest jednym z dopływów Odry.

