
W skrócie
-
Chiny wyraziły sprzeciw wobec współpracy Somalilandu z Tajwanem w kwestii niepodległości.
-
Somaliland od lat zabiega o uznanie na arenie międzynarodowej, ostatnio wsparł go Izrael.
-
Chińskie MSZ wezwało do zaprzestania działań separatystycznych przez Somaliland.
Resort przekazał w wydanym w niedzielę oświadczeniu, że minister spraw zagranicznych odbył rozmowę ze swoim odpowiednikiem z Somalii.
Wang Yi, którego cytuje agencja Reutera, nadmienił, że Chiny „wspierają Somalię w ochronie suwerenności i integralności terytorialnej”. Oświadczenie to pojawiło się kilkanaście dni po tym, jak Izrael uznał separatystyczny region Somalii za niepodległe państwo.
Chiny mówią wprost ws. Somalilandu. „Sprzeciwiamy się zmowie z Tajwanem”
Ponadto chiński minister spraw zagranicznych podkreślił, że „sprzeciwia się zmowie Somalilandu z Tajwanem w celu uzyskania niepodległości”.
Przypomnijmy, że Somaliland ogłosił secesję od Somalii w 1991 roku i od tamtej pory zabiega o uznanie na arenie międzynarodowej. Z kolei Tajwan, którego konflikt z Chinami wciąż narasta, jest uznawany przez zaledwie kilkanaście państw.
Reuters przekazał, że Somalia miała być częścią podróży chińskiego dyplomaty po Afryce, która obejmuje również Etiopię, Tanzanię i Lesotho, jednak – jak powiadomiła chińska ambasada – wizyta w kraju Afryki Wschodniej „została przełożona z powodu zmiany harmonogramu”.
Sprzeciw wobec podziału Somalii Pekin wyraził jeszcze końcem grudnia ubiegłego roku. Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Chin Lin Jian ocenił, że „żaden kraj nie powinien zachęcać ani wspierać wewnętrznych sił separatystycznych innych krajów dla własnych egoistycznych interesów”.
Ponadto wezwał on władze Somalilandu do zaprzestania „działań separatystycznych i prób zmowy z siłami zewnętrznymi”.
Somaliland walczy o uznanie na arenie międzynarodowej. Zrobił to Izrael
26 grudnia premier Izraela Binjamin Netanjahu ogłosił uznanie Somalilandu za niepodległe państwo. Tym samym jego kraj stał się pierwszym, który uznał je jako państwo.
W tym samym czasie minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar poinformował, że oba państwa nawiązały „pełne stosunki dyplomatyczne poprzez ustanowienie ambasad i mianowanie ambasadorów„. Według niego decyzję poprzedził trwający rok dialog między przedstawicielami obu krajów.
Ruch Izraela skrytykowali natomiast szefowie MSZ Somalii, Egiptu, Turcji i Dżibuti. Z kolei uznaniu Somalilandu sprzeciwiły się chociażby Unia Europejska czy Organizacja Współpracy Islamskiej (OIC).
Źródła: Reuters, Interia












