-
Nowy sondaż United Surveys dla WP wskazuje, że wspólny start koalicji rządzącej zapewniłby jej 228 mandatów, co przywraca szansę na utrzymanie większości w Sejmie.
-
W przypadku startu z osobnych list obecny rząd nie uzyskałby większości, zdobywając łącznie 217 mandatów, podczas gdy ugrupowania prawicowe uzyskałyby 243 miejsca.
-
Badanie przeprowadzono w dniach 16-18 października 2026 roku na próbie 1000 osób, a przeliczenie na mandaty wykonano przy użyciu kalkulatora prof. Jarosława Flisa.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W najnowszym sondażu United Surveys by IBRiS przeprowadzonym dla Wirtualnej Polski, ankietowanych zapytano, na kogo oddaliby swój głos w wyborach do Sejmu. W badaniu porównano dwa warianty – jeden zakłada wspólną listę partii koalicji, drugi osobną.
Sondaż. Osobne listy partii koalicyjnych – mogą stracić Sejm
Gdyby każde z ugrupowań startowało z osobnej listy, na pierwszym miejscu uplasowałaby się Koalicja Obywatelska z wynikiem 29,7 proc. Tuż za nią znalazło by się Prawo i Sprawiedliwość z poparciem 17,2 proc., a ostatnie miejsce na podium zajęłaby Konfederacja z wynikiem 13,2 proc.
Na kolejnych miejscach znalazłyby się:
-
Konfederacja Korony Polski (10 proc.),
-
Lewica (7,3 proc.),
-
Rozwój Plus (6,2 proc.),
-
PSL (4,4 proc.),
-
Partia Razem (3,2 proc.),
-
Polska 2050 (0,4 proc.).
W wariancie z osobnymi listami PSL oraz Polska 2050 znajdują się poniżej progu wyborczego, który wynosi 5 proc.
Po przeliczeniu na mandaty Sejm prezentowałby się następująco: KO 187 mandatów, PiS 99 mandatów, Konfederacja 72 mandaty, Konfederacja Korony Polskiej 49 mandatów, Lewica 30 mandatów, Rozwój Plus 23 mandaty.
Daje to łącznie 217 mandatów dla KO i Lewicy, czyli o 14 mniej niż potrzeba do większości w parlamencie. Prawica ma z kolei 243 mandaty. „To większość z zapasem 12 posłów i przewaga nad koalicją wynosząca 26 mandatów” – dodaje Wirtualna Polska. Gdyby scenariusz na osobną listę się spełnił, obecny rząd nie miałby szansy na władzę.
Wspólna lista koalicji. Przewaga nad prawicą, ale gwarancji wygranej nie ma
Natomiast w wariancie z jedną listą, czyli gdyby KO, Lewica, PSL i Polska 2050 wystartowały wspólnie jako Koalicja 15 Października, sytuacja wygląda diametralnie inaczej.
Pod wspólnym szyldem partie te mogłyby liczyć na 39,4 proc. poparcia. PiS z kolei zdobyłby 19,5 proc., Konfederacja 13,9 proc., Konfederacja Korony Polskiej 10,8 proc., Rozwój Plus 5,5 proc. Na końcu, pod progiem znalazłaby się Partia Razem z wynikiem 4,1 proc.
Tym samym, gdyby startowano z jednej listy, Koalicja 15 Października zdobyłaby 228 mandatów, PiS 103 mandaty, Konfederacja 67 mandatów, Konfederacja Korony Polskiej 48 mandatów, Rozwój Plus 14 mandatów.
W tym wariancie koalicja zyskuje 11 mandatów, prawica traci tyle samo. „Różnica między blokami spada z 26 mandatów do czterech. Prawica ma 232 mandaty, czyli o jeden więcej, niż potrzeba do większości. Taki wynik mieści się w granicach błędu przeliczenia. Mówiąc wprost: zjednoczenie nie daje Tuskowi wygranej, ale przywraca mu szanse na ostateczny sukces” – czytamy.
Sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski został przeprowadzony w dniach 16-18 października 2026 r. metodą połączonych wywiadów telefonicznych oraz internetowych (CATI&CAWI) na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków. Rozkład mandatów przeliczony został za pośrednictwem kalkulatora prof. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kalkulator stosuje model aproksymacyjny skalibrowany na danych historycznych z typowym błędem szacunku ±3-5 mandatów.
-
KO na czele sondażu, rośnie poparcie PiS. Alarmujący wynik dla Morawieckiego
-
Nowy sondaż partyjny, KO zwycięska, jest jedno „ale”. Wielkie kłopoty sojuszników













